partner serwisu
Marek KowalskiRzuty okiem25 lutego 2015139020

Prezentacje to nieodzowny element codzienności każdego niemal pracownika biurowego dużej korporacji, praktycznie dowolnego szczebla. Prezentacje muszą również przygotowywać uczniowie, studenci, menedżerowie, kierownicy, nauczyciele, wykładowcy uniwersyteccy i wiele, wiele innych osób. Jeżeli masz dosyć linearnej nawigacji rodem z programu Microsoft PowerPoint, a na słowo "slajdy" reagujesz nerwowym tikiem, może najwyższy czas spróbować ciekawej alternatywy. Zakładając, że od konieczności tworzenia prezentacji raczej się nie uwolnisz, proponujemy, byś tworzył prezentacje inaczej. Jak? Na przykład za pomocą dostępnego online narzędzia o nazwie Prezi. Nielinearna nawigacja, płynne animacje, quasi przestrzenna forma, dynamika - to cechy prezentacji wykonanych w Prezi. Twoi słuchacze już nie usną z nudów :)

Tomasz KurzakRzuty okiem9 lutego 201527370

W weekend minął rok odkąd Satya Nadella objął po odchodzącym na emeryturę Stevie Ballmerze stanowisko dyrektora generalnego Microsoftu. Zmiana warty za sterami miała być rozpoczęciem nowego etapu w dziejach firmy. Jak zatem spisywał się Satya Nadella w nowej roli? Mimo ogromnych zmian wprowadzonych w ciągu ostatnich 12 miesiącach w Microsofcie bardzo ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.

Marek KowalskiRzuty okiem8 lutego 201527770

Microsoft nie ustaje w wysiłkach zmierzających do zwiększenia atrakcyjności swoich usług chmurowych dla konsumentów. Dosłownie przed kilkoma dniami funkcjonalność OneDrive'a zwiększyła się o zupełnie nowy moduł do zarządzania biblioteką cyfrowych zdjęć przesłanych do chmury Microsoftu. Nowe funkcje ułatwiające użytkownikom porządkowanie, przeglądanie, tagowanie zdjęć oraz tworzenie wirtualnych albumów przełomem nie są, ale już sam fakt ich pojawienia się we wciąż udostępnianej bezpłatnie usłudze przechowywania danych zasługuje na uwagę, gdyż stanowi kolejny sygnał dla użytkowników, że Microsoft przykłada olbrzymią wagę do swoich produktów chmurowych i zamierza je systematycznie rozwijać. Przyjrzeliśmy się nowym możliwościom OneDrive'a.

Marek KowalskiRzuty okiem5 lutego 201558810

Mało rzeczy jest bardziej frustrujących niż fakt, iż wniesiony po schodach na czwarte piętro masywny kredens, stół czy łóżko nie pasuje w miejsce, w którym mebel planowaliśmy wstępnie umieścić. Dzięki nowoczesnej technologii, mobilnym urządzeniom, technice tzw. poszerzonej rzeczywistości (ang. Augmented Reality - AR) zastosowanej w aplikacji o nazwie Intiaro, nie musisz już ryzykować rozczarowaniem z powodu nieudanych meblarskich zakupów, czy nadwerężać mięśnie podczas targania ciężkich mebli do domu by przekonać się, że nie pasują. Wystarczy smartfon (choć lepiej spisze się tablet) z systemem Android lub iOS oraz wspomniana aplikacja, a łatwo sprawdzisz czy i jakie meble będą pasować do twojego domu. Uprzedzamy, ręce mogą omdleć... od długiego trzymania tabletu przed sobą :)

Marek KowalskiRzuty okiem4 lutego 201563890

Zakupy stały się częścią naszej codzienności. Każdego dnia tysiące Polaków pustoszy portfele wymieniając ciężko zarobioną gotówkę na artykuły nie-zawsze-pierwszej potrzeby. Z pewnością każdy byłby zainteresowany zakupem jak największej ilości potrzebnych mu towarów za jak najniższą kwotę, ale nie sposób przecież odwiedzić każdego możliwego sklepu w celu namierzenia interesującej klienta okazji czy promocji. Od czego jednak smartfon? Jeżeli lubisz/chcesz/musisz robić zakupy (niepotrzebne skreślić), a chciałbyś zaoszczędzić, to z pewnością zainteresuje cię dostępna w sklepie Google Play aplikacja o nazwie Blix. Program działa całkiem przyzwoicie, wygląda tragicznie, ale robi to czego się oczekuje od tego typu aplikacji, choć niekiedy spodziewaliśmy się dokładniejszych danych. Szczegóły? Czytaj dalej.

Krzysztof PojawaRzuty okiem2 lutego 2015645379

Najnowszy, oznaczony numerem 9926 build testowej wersji Windows 10 przyniósł sporo nowości. Zmienione menu start, nowy obszar powiadomień i akcji czy znana z Windows Phone Cortana to tylko część nowości. Duże znaczenie ma także fakt, że najnowsza kompilacja systemu dostępna jest również w języku Polskim. Jednak poza tymi, widocznymi na pierwszy rzut oka zmianami, build 9926 zawiera też kilka bardzo interesujących nowości, które jednak zostały dość skrzętnie ukryte. Wystarczy jednak kilka prostych działań, żeby móc skorzystać ze wszystkich, również ukrytych funkcji Windows 10 Technical Preview stały się dla nas dostępne. 

Krzysztof PojawaRzuty okiem31 stycznia 2015210490

Kiedy dwa miesiące temu Microsoft poinformował o przejęciu Acompli - niewielkiej (w skali globalnej) firmy, której podstawowym produktem był całkiem niezły klient poczty mailowej dla iOS i Androida - usłyszało o tym niewielu polskich użytkowników. Powód był prosty. Acompli to była dobra aplikacja. Dobra, ale nie wyróżniająca się niczym szczególnym, może poza obsługą wielu typów kont mailowych, w tym poczty Exchange. To jednak było zdecydowanie zbyt mało, żeby zdobyć serca i urządzenia posiadaczy smartfonów i tabletów z Androidem czy mobilnym systemem od Apple. Ta sztuka nie udała się także Microsoftowi, który choć udostępnił swoje aplikacje pocztowe - Outlook.com i OWA for Android - to również nie zawojował nimi świata. Teraz jednak, dzięki połączonym siłom obu firm, światło dzienne ujrzała aplikacja Outlook na Androida oraz iOS. Mamy więc do czynienia z kolejnym etapem przekonywania użytkowników nieokienkowego sprzętu do nieco bliższych kontaktów z usługami Microsoftu, ale można przy tym odnieść wrażenie, że w dużym stopniu jest to także odpowiedź na Google Inbox - aplikację, która całkiem niedawno narobiła sporo szumu. Czy Outlook dla Androida również wywoła tyle zamieszania? 

Krzysztof PojawaRzuty okiem25 stycznia 201539260

O tym, że wyszukiwanie tras na Mapach Google uwzględnia także połączenia kolejowe obsługiwane przez spółkę PKP Intercity pisaliśmy już wczoraj. Teraz sprawdzamy, jak nowa funkcjonalność Google Maps sprawdza się w praktyce - jakie możliwości wyszukiwania połączeń zapewnia, czy jest wygodna w obsłudze i jak szczegółowych danych można się po niej spodziewać.

Krzysztof PojawaRzuty okiem16 stycznia 201536940

Pokaż mi swój profil, a powiem Ci, kim jesteś. Tą maksymą kierują się wszyscy twórcy mniej lub bardziej profesjonalnych testów osobowości, które można znaleźć na Facebooku. Zdecydowana większość z nich należy do tej pierwszej grupy - aplikacji raczej rozrywkowych, niż poważnych. Są jednak przynajmniej dwa testy, za którymi stoją naprawdę szanowani naukowcy, a które swoją wiedzę o nas czerpią właśnie z najpopularniejszego serwisu społecznościowego. Five Labs i Apply Magic Sauce mają za zadanie wykorzystać publikowane przez nas treści i lajki do oceny naszego charakteru i odpowiedzenia na pytanie, które czasem każdy sobie stawia - brzmi ono kim jestem? Czy jednak testy osobowości na Facebooku, nawet wykorzystujące pięcioczynnikowy model osobowości, tzw. wielką piątkę, mają sens i mogą naprawdę powiedzieć o naszych charakterach więcej, niż my sami? Ich twórcy twierdzą, że tak. My więc na to odpowiadamy pokerowym sprawdzam

Tomasz KurzakRzuty okiem12 stycznia 2015305451

30 stycznia, czyli już za kilkanaście dni, wchodzi w życie nowy regulamin na Facebooku. Część zawartych w nim zapisów budzi nasze zaniepokojenie i podejrzenie, że mogą one być prostą drogą do tego, żeby na pytanie zawarte w tytule artykułu odpowiedź brzmiała – tak! Wiemy przy tym, że regulaminy korzystania z serwisów internetowych i innych usług w sieci należą do najrzadziej czytanych przez użytkowników treści, a ich akceptacja odbywa się zazwyczaj całkowicie mechanicznie – nie czytamy regulaminu, tylko zaznaczamy, że zapoznaliśmy się z nim i klikamy ok. Żeby więc pomóc Wam przebrnąć przez zawiłości, których nowy regulamin Facebooka jest pełen, dokładnie go przeanalizowaliśmy, a najbardziej niepokojące fragmenty przedstawiamy i wyjaśniamy w artykule, który właśnie czytacie.

Krzysztof PojawaRzuty okiem11 stycznia 2015625340

O Tizen OS, nowym systemie operacyjnym, którym Samsung chce po raz kolejny zawojować świat urządzeń mobilnych (i nie tylko), mówi się od przeszło trzech lat. Niejeden raz było o nim głośno, wszyscy słyszeli, że istnieje, od czasu do czasu w mediach pojawiały się kolejne zapowiedzi jego prezentacji i zdjęcia wyposażonych w niego smartfonów - swoją drogą okazujące się zazwyczaj jedynie dobrze przygotowanymi wizualizacjami - jednak tak naprawdę nikt go nigdy na własne oczy nie widział. Tizen OS był więc klasycznym przykładem technologicznego Yeti lub Potwora z Loch Ness. I kiedy większość obserwatorów rynku technologii traciło nadzieję, że zostanie on kiedykolwiek wprowadzony do urządzeń masowych - do takich ciężko zaliczyć smartwatche, z których wydaje się, ze korzystają prawie wyłącznie najwięksi entuzjaści nowych gadżetów - Samsung zaskoczył wszystkich najpierw zapowiadając, a później prezentując podczas odbywających się w Las Vegas targów CES 2015 nowe smart telewizory, wszystkie wyposażone właśnie w Tizen OS. 
Skoro więc nowy system operacyjny ma w końcu szansę rzeczywiście trafić do szerszego niż do tej pory grona odbiorców, a jego ambicją jest stać się rzeczywistą konkurencją dla Androida, to najwyższa pora, żeby przyjrzeć mu się z bliska.

Tomasz KurzakRzuty okiem4 stycznia 20159055225

3 miliardy dolarów za multimedialny komunikator, którego najważniejszą cechą jest kasowanie przesyłanych zdjęć zaraz po ich wyświetleniu? Tak! Tyle właśnie chciał zapłacić Marc Zuckerberg, właściciel Facebooka, za aplikację Snapchat. Dla większości z nas jest to kwota z kosmosu, jednak najwyraźniej nie dla twórców Snapchata, którzy tę bajeczną ofertę odrzucili.
Już samo to powoduje, że warto przyjrzeć się tej aplikacji z bliska. Co to jest Snapchat, jak działa, jak go używać i dlaczego to właśnie znikające zdjęcia zafascynowały i przyciągnęły ponad 100 milionów użytkowników?
Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w naszym rzucie oka na jedną z nagłośniejszych aplikacji ostatnich miesięcy.

Krzysztof PojawaRzuty okiem28 grudnia 20141114297

Czy karta zbliżeniowa jest bezpieczna? Na to pytanie nie ma jednej obiektywnej odpowiedzi. Bezpieczeństwo nie tyle karty, ile pieniędzy, do których daje ona dostęp, zależy przede wszystkim od jej posiadacza. Z jednej strony przechwycenie danych transmitowanych przez moduł zbliżeniowy jest prostsze od montowania w bankomatach nakładek do skimmingu, z drugiej zaś - płacąc zbliżeniowo unikamy sytuacji, w której ktoś odchodzi z naszą kartą, bo nie mamy przenośnego terminala. W dodatku nawet jeśli ktoś skopiuje naszą kartę zbliżeniową, to nie znaczy, że od razu stracimy wszystkie pieniądze - limit płatności zbliżeniowych to dobra rzecz.
Bezpieczeństwo pieniędzy, choć najważniejsze, to jednak nie wszystko. Liczy się też bezpieczeństwo i poufność danych zapisanych na karcie. A w przypadku kart zbliżeniowych jest ono na znacznie niższym poziomie. Odczyt kart zbliżeniowych możliwy jest nawet za pomocą smartfona. W sklepie Google Play znajduje się Banking Card Reader NFC - aplikacja na Androida przeznaczona do odczytu kart zbliżeniowych. Jakie dane można nią odczytać? Czy można traktować ją jako kieszonkowca w smartfonie? Sprawdziliśmy to.

Agnieszka SerafinowiczRzuty okiem8 grudnia 201491551

OnetDysk to tzw. dysk internetowy. Usługa jest oferowana przez polskiego operatora. Produkt ten szerzej przedstawiliśmy przy okazji naszego szczegółowego testu porównującego tego typu usługi w internecie (oprócz OnetDysku sprawdzaliśmy również OneDrive, Dropbox, Dysk Google i kilka innych, wartych zainteresowania rozwiązań). Oczywiście OnetDysk, jak i pozostałe usługi stale ewoluują. Operatorzy tych internetowych dysków, chcąc przyciągnąć do swoich serwerów coraz większą rzeszę użytkowników, wprowadzają nowe, interesujące możliwości. Tym razem mieliśmy okazję przyjrzeć się działaniu nowej funkcji w OnetDysku, promowanej przez twórców pod nazwą "Gigazałączniki". Nazwa trafnie sugeruje zastosowanie opisywanego rozwiązania w elektronicznej korespondencji. Czy gigazałączniki to coś przydatnego? Naszym zdaniem znacznie więcej - to rozwiązanie przenoszące standardowe korzystanie z maila na zupełnie nowy poziom.

Marek KowalskiRzuty okiem2 grudnia 2014415074

Jeżeli od dłuższego czasu zastanawiasz się, czy przypadkiem nie przesiąść się na system Linux, albo przynajmniej wypróbować jakąś "domową" dystrybucję tego systemu przeznaczoną (przynajmniej według twórców) dla zwykłego użytkownika, a nie dyplomowanego informatyka z trzema fakultetami, to wydaje się, że jest ku temu bardzo dobra okazja. Wczoraj została opublikowana najnowsza wersja zdobywającej coraz większą popularność dystrybucji Linux Mint 17.1. Czy faktycznie mamy do czynienia w tym przypadku z systemem operacyjnym, na który może przesiąść się zwykły użytkownik, amator bez specjalnego zacięcia technicznego, ale lubiący korzystać z komputera do łączenia się z internetem, kontaktu ze znajomymi czy wykonywania prostych zadań biurowych i odtwarzania multimediów? Przekonajmy się.

Marek KowalskiRzuty okiem18 listopada 201426980

OziBox, cóż to takiego? Kolejny (rany, znowu?! ;-)) dysk internetowy. Jednak w tym przypadku mamy do czynienia (ponoć) z projektem znacznie różniącym się od usług typu Dropbox, OneDrive, Dysk Google itp. OziBox jest reklamowany przez swoich twórców, społeczność określającą siebie pod nazwą Supercoders, jako projekt całkowicie pozbawiony reklam, korporacyjnych zakusów czy cenzorskich zapędów i szpiegostwa użytkowników. A przy tym każdy zainteresowany OziBoksem może liczyć na pokaźny pakiet startowy. Za darmo można uzyskać online przestrzeń o pojemności 100 GB, co prawda nie jest to tyle, ile oferuje (również za darmo) chiński Qihoo 360 (36 TB), ale być może właśnie społecznościowy charakter usługi i brak reklam będzie tym, co skłoni użytkowników do korzystania z OziBoksa. Postanowiliśmy przyjrzeć się tej usłudze.

Marek KowalskiRzuty okiem14 listopada 201452270

Microsoft nie próżnuje, jeszcze nie tak dawno prezentowaliśmy zmiany wprowadzone w pierwszej dużej aktualizacji systemu Windows 10 Technical Preview, opublikowanej po udostępnieniu najnowszego systemu operacyjnego w wersji testowej, a już od dziś wszyscy, którzy zdecydowali się na instalację i testowanie systemu Windows 10 mogą instalować kolejną kompilację tego oprogramowania oznaczoną numerem 9879. Wprowadzone zmiany obejmują m.in. nowe elementy interfejsu (wprowadzenie w nim nowych obiektów, niedostępnych w starszych wersjach testowych), czy nowe funkcje sterowania systemem za pomocą standardowego gładzika (czyli touchpada - integralnego wyposażenia niemal każdego laptopa). Poniżej wymieniamy jakie nowości pojawiły się w kompilacji Windows 10 build 9879.

Marek KowalskiRzuty okiem13 listopada 20149908312

Masz wrażenie, że Windows uległ uszkodzeniu, system nie działa tak jak powinien, albo przynajmniej nie funkcjonuje tak jak dotychczas? A może po prostu poszukujesz sposobu na optymalizację Windows nie wymagającą studiowania zawiłości konfiguracyjnych systemu Microsoftu? W potrzeby takich użytkowników celują producenci oprogramowania optymalizacyjnego i naprawiającego system operacyjny. Mieliśmy okazję przyjrzeć się działaniu najnowszej wersji jednego z takich tworów: aplikacji IObit Advanced SystemCare Pro 8, której najnowsza, ósma już generacja została opublikowana niecałą dobę temu. Jakie możliwości oferuje najnowsza wersja tego programu? Czy naprawdę pozwala on zoptymalizować działanie systemu? Jeżeli tak, to w jakim stopniu? Czas poznać odpowiedzi.

Marek KowalskiRzuty okiem6 listopada 2014363057

Twórcy AllPlayera, jednego z najpopularniejszych programowych odtwarzaczy wideo na platformę Windows, od zawsze przechwalali się, że ich program odtworzy absolutnie każdy format pliku wideo. Wraz z szóstą generacją tej aplikacji, która właśnie zadebiutowała w wersji finalnej i jest już gotowa do pobrania obietnica ta ma być wreszcie ostatecznie zrealizowana i to w zupełnie bezpłatnej wersji programu. AllPlayer 6.0 to jednak nie tylko automatycznie dopasowywany zestaw kodeków ułatwiający odtwarzanie materiałów wideo w dowolnym formacie, to również zupełnie nowy mechanizm zautomatyzowanego pobierania napisów dialogowych do filmów. Co jeszcze nowego w AllPlayer 6.0? Nasz rzut oka to próba odpowiedzi na to pytanie.

Krzysztof PojawaRzuty okiem4 listopada 201434480

Chociaż do finałowego odcinka tego niezwykle popularnego programu typu talent show wszedł już w fazę półfinałów, a do finału pozostał już tylko miesiąc, to wciąż jeszcze możecie mieć wpływ na to, który z półfinalistów zakwalifikuje się do decydującej fazy konkursu i oczywiście - kto wygra Mam Talent.
Współdecydowanie o tym, kto będzie wygrywał kolejne odcinki umożliwia specjalnie w tym - ale, jak się za chwilę okaże, nie tylko - celu przygotowana mobilna aplikacja Mam Talent. 
My sprawdzamy, na co, poza głosowaniem w trakcie programu, aplikacja pozwala użytkownikom i czy jej twórcy również mogą powiedzieć - mam talent.