partner serwisu

Newsweek Plus z paywallem, czyli płatne treści w lepszym wydaniu

Newsweek Plus z paywallem, czyli płatne treści w lepszym wydaniu
Autor:
Krzysztof Pojawa
Data publikacji:
27 lutego 2015, 03:55
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
newsweek, newsweek amerykański, newsweek historia, newsweek plus, newsweek.pl, paywall, piano, płatne treści, prenumerata, rasp, ringier axel springer polska, subskrypcja

Ringier Axel Springer Polska jest kolejnym wydawcą, który zdecydował się na wprowadzenie funkcji paywall, czyli płatnego dostępu do wybranych treści. W najbliższy poniedziałek uruchomiona zostanie platforma Newsweek Plus, dzięki której użytkownicy będą mieli dostęp do cyfrowych wydań Newsweeka, Newsweeka Historia, a także polskojęzycznych wersji wybranych artykułów z amerykańskiego wydania tygodnika. Ze szczegółami Newsweek Plus mieliśmy okazję zapoznać się podczas zorganizowanej dla wąskiego grona dziennikarzy konferencji prasowej.

Większość użytkowników słysząc słowo paywall ma wrażenie, że wydawca, który decyduje się na wprowadzenie płatnego dostępu do treści, odbiera swoim czytelnikom to, z czego do tej pory mogli korzystać za darmo. I rzeczywiście - rozpowszechniony w Polsce system Piano, z którego korzysta chociażby Agora, wykorzystywany jest często w taki właśnie sposób. Te treści, które dotychczas były darmowe, przynajmniej w części stały się dostępne wyłącznie dla tych użytkowników, którzy wnieśli stosowne opłaty. 

Ringier Axel Springer Polska wybrał inny model wprowadzenia paywalla. Te treści, które dotychczas były dostępne za darmo na stronie newsweek.pl, wciąż są całkowicie bezpłatne, natomiast Newsweek Plus zaoferuje płatny dostęp do cyfrowych wydań klasycznych, papierowych magazynów RASP. Nie jest to więc paywall w znanym dotychczas wydaniu, a raczej sposób na zdobycie nowych czytelników wysokojakościowych treści magazynowych.

Można by zapytać - gdzie tu nowość? W końcu cyfrowe wydania Newsweeka były dostępne już wcześniej. Otóż największą nowością Newsweek Plus nie jest sama oferta, a forma, w jakiej została ona przygotowana. Przede wszystkim użytkownicy, którzy zdecydują się na skorzystanie z oferty, będą mieli dostęp do wykupionych treści z dowolnego komputera, laptopa, smartfona czy tabletu, a nawet z czytnika Kindle - wystarczy zalogować się do swojego konta w usłudze. 

Newsweek Plus

Najważniejsze są jednak treści, za jakie przyjdzie użytkownikom zapłacić. I tu widać dużą przewagę Newsweek Plus nad dotychczasowymi formami dostępu do cyfrowych wydań pisma. Poza elektroniczną wersją podstawowego Newsweeka subskrybent otrzymuje także magazyn Newsweek Historia (oczywiście również w wersji cyfrowej) oraz specjalnie przygotowywane wydanie amerykańskiego Newsweeka w wersji polskojęzycznej. 

Newsweek Plus

Do tego można dodać też jeszcze jedną nowość - przez cały okres subskrypcji użytkownik może korzystać z pełnego cyfrowego archiwum Newsweeka, a więc może czytać nie tylko bieżące wydania, ale również wszystkie dotychczasowe, które zostały już zarchiwizowane.

Istotny jest też sposób przedstawienia zakupionych treści. Przygotowana została specjalna strona internetowa, zaprojektowana w bardzo oszczędny, również magazynowy sposób, co oznacza, że ma w jak największym stopniu ułatwiać czytanie artykułów. Do minimum została ograniczona także liczba reklam - nie będzie tu żadnych form inwazyjnych, a jedynie (ewentualnie) niewielkie reklamy statyczne, w żaden sposób nie utrudniające czytania wybranych treści.

Newsweek Plus

Wartością dodaną Newsweek Plus jest też wcześniejszy dostęp do cyfrowych wersji zakupionych magazynów. O ile czytelnicy papierowej wersji Newsweeka mogą wziąć go do ręki najwcześniej w poniedziałek rano - mówimy tu o osobach kupujących swoje egzemplarze w kioskach, gdyż prenumeratorzy muszą jeszcze czekać na listonosza, który często pojawia się z zaprenumerowanymi czasopismami we wtorek lub nawet w środę - o tyle ci, którzy zdecydują się na jego cyfrowe wydanie, będą mieli je na swojej półce w usłudze Newsweek Plus już w niedzielę o godzinie 20. 

Newsweek Plus będzie publicznie dostępny już w najbliższy poniedziałek, czyli 2. marca. I to jest jedyny wyjątek od reguły, o której napisaliśmy w poprzednim akapicie. Pierwsze dostępne w usłudze cyfrowej subskrypcji wydanie Newsweeka pojawi się na kontach użytkowników dopiero w poniedziałkowy poranek, o 5:00. Wszystkie kolejne numery cyfrowi prenumeratorzy będą otrzymywać już w niedzielę wieczorem.

A ile trzeba będzie zapłacić za możliwość czytania cyfrowych wydań Newsweeka? Oferta cenowa wygląda następująco:

  • standardowo 7-dniowy dostęp do Newsweek Plus to koszt 4,40 zł, ale jego cena promocyjna to 0,99 zł (dotyczy wyłącznie pierwszego wydania, każde kolejne to już standardowa cena 4,40 zł)
  • subskrypcja miesięczna: 16 zł
  • subskrypcja kwartalna: 45 zł
  • subskrypcja półroczna: 82 zł
  • subskrypcja roczna: 159 zł

Biorąc pod uwagę, że za tę cenę użytkownik otrzymuje cyfrowe wydanie nie tylko Newsweeka, ale także magazyn Newsweek Historia i polskojęzyczną wersję amerykańskiego wydania tygodnika, cena wydaje się rzeczywiście atrakcyjna. Pozostaje liczyć na to, że nie zostanie zbyt szybko podniesiona.

Podczas konferencji zwrócono uwagę również na to, że stworzony przez firmę DreamLab system wykorzystany do przygotowania Newsweek Plus jest rozwiązaniem pozwalającym na wykorzystanie go także przez inne marki należące do RASP. W trzecim kwartale 2015 roku ma za jego pomocą zostać udostępnione cyfrowe wydanie magazynu Forbes, a w czwartym kwartale - jedno z wydawnictw sportowych. I choć nie zostało to powiedziane wprost, to z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że będzie nim należący do marki Przeglądu Sportowego magazyn Tempo.

Newsweek Plus to kolejny dowód na to, że branża wydawnicza coraz śmielej wprowadza płatny dostęp do publikowanych treści. I choć wielu użytkowników może nie być tym faktem zachwyconych, to wydaje się, że w tej chwili jest to najlepszy sposób na zapewnienie odpowiednio wysokiej jakości publikacji. Diabeł jednak jak zwykle tkwi w szczegółach. Można zastanawiać się, czy lepszym rozwiązaniem jest odbieranie czytelnikowi tego, co dotąd miał dostępne za darmo i żądanie opłat za przywrócenie zablokowanych treści, czy może zaproponowanie mu czegoś dodatkowego, bardziej ekskluzywnego i zapewniającego wyższą jakość. RASP ze swoją usługą Newsweek Plus zdecydował się na ten drugi wariant i naszym zdaniem jest to zdecydowanie lepsze rozwiązanie.

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.