partner serwisu

Microsoft Azure - czyli bujanie w obłokach

Microsoft Azure - czyli bujanie w obłokach
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
29 listopada 2014, 16:35
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
azure, bt, chmura obliczeniowa, cloud computing, dctec, legimi, microsoft, microsoft azure, predica, windows azure

 Zdecydowanie najpopularniejszym produktem firmy Microsoft jest system operacyjny Windows, jednak od kilku lat największe środki pochłania nie zespół pracujący nad kolejną generacją "okienek", lecz inwestycje w chmurę. Ich najbardziej widomym przejawem jest nie tylko stale rozbudowywana sieć potężnych centrów danych rozmieszczonych na całym świecie ale i oferowana wszystkim zainteresowanym podmiotom platforma Microsoft Azure. Czym właściwie jest Microsoft Azure, jakie nowości wprowadzono w tej platformie chmurowej i jakie są jej zastosowania w praktyce? Microsoft zgromadził w dość nietypowym miejscu kwiat polskiego dziennikarstwa technologicznego i próbował przekazać zgromadzonym odpowiedzi na te pytania.

Większość posiadaczy komputerów, miłośników technologicznych gadżetów i aplikacji, osób zainteresowanych technicznymi nowinkami, wie mniej więcej, czym jest chmura obliczeniowa. To po prostu zestaw usług obliczeniowych i sieciowych świadczony przez konkretnego usługodawcę i nie wymagający od usługobiorcy żadnych inwestycji w infrastrukturę (żadnego budowania serwerowni, centrum danych itp.). Oczywiście to bardzo szerokie pojęcie, ale też szeroki jest zakres usług oferowanych w chmurach, wiele jest również typów chmur.

 

Maciej Sobianek z polskiego oddziału Microsoftu podczas prowadzonej przez siebie prezentacji przekonywał, że Microsoft to firma, która może dostarczyć rozwiązania dla każdego typu chmury. Na powyższym slajdzie widać cztery rodzaje chmur. Pierwszy stos z lewej to komponenty chmury prywatnej, będącej w praktyce rozwiązaniem w całości zbudowanym i zarządzanym przez firmę będącą wyłącznym użytkownikiem takiej chmury. Kolejny typ chmury to IaaS (Infrastructure as a Service - infrastruktura jako usługa) - w takim scenariuszu usługodawca chmurowy zapewnia infrastrukturę (sieć, serwery, przechowywanie danych i wirtualizację), natomiast kwestie doboru oprogramowania i aplikacji leżą już po stronie klienta. Następny poziom "uchmurowienia" nazywany jest PaaS (Platform as a Service - platforma jako usługa). W takim scenariuszu klienta są jedynie aplikacje oraz dane, wszystkie pozostałe elementy systemu informatycznego, czyli przechowywanie danych, serwery, moc obliczeniowa, wirtualizacja, system operacyjny, niezbędne do działania aplikacji biblioteki i komponenty itp. zapewniane są przez usługodawcę chmurowego. Wreszcie ostatni poziom - SaaS (Software as a Service - oprogramowanie jako usługa) - to rozwiązanie, w którym praktycznie cały ciężar związany z przechowywaniem i przetwarzaniem danych, działaniem aplikacji itp. leży po stronie usługodawcy w chmurze, natomiast klienta są wyłącznie dane. 

Podczas prezentacji przedstawiono również nowe funkcje i zmiany jakie zaszły w chmurowej infrastrukturze Microsoftu. Nowsze i wydajniejsze jednostki obliczeniowe, nowe funkcje związane z bezpieczeństwem danych (możliwość bezpośredniej implementacji rozwiązań ochronnych firm trzecich, np. Symanteca czy TrendMicro, antywirusowa ochrona maszyn wirtualnych, szyfrowanie dysków maszyn wirtualnych). Jednak prezentacja parametrów i nowych funkcji platformy Microsoft Azure nie wystarczy. Zalety danego rozwiązania można poznać w praktycznych zastosowaniach. O tym z kolei przekonywali zaproszeni przez Microsoft goście  z różnych firm partnerskich, które zdecydowały się na wykorzystanie chmury Azure we własnych rozwiązaniach. 

Osoby lubiące czytać i jednocześnie miłośnicy technologicznych gadżetów z pewnością znają usługę Legimi, nietypową polską elektroniczną księgarnię, czy może raczej cyfrową wypożyczalnię książek. Czemu wypożyczalnia? Bo model biznesowy Legimi jest odmienny od tego, z czym spotkamy się w przypadku konkurencyjnych księgarni online. W Legimi nie kupujemy konkretnego ebooka - jest to usługa subskrypcyjna, działająca analogicznie jak Spotify w przypadku cyfrowej muzyki czy Netflix w odniesieniu do filmów. Uiszczamy miesięczną opłatę i w zamian otrzymujemy dostęp do oferowanej biblioteki książek, które możemy czytać do woli bez ponoszenia dodatkowych opłat per produkt. Taki model wymaga jednak bardzo dobrze funkcjonującej infrastruktury sieciowej, wydajnej i skalowalnej. Twórcy Legimi zdecydowali się zrezygnować z dedykowanych rozwiązań hostingowych i przenieśli swój biznes do chmury wybierając konkretnie właśnie Azure Microsoftu. Zgodnie z zapewnieniami przedstawiciela Legimi, krok ten pozwolił zapomnieć o okresach niedostępności usługi spowodowanych wzmożonym zainteresowaniem potencjalnych klientów.

Legimi to tylko jeden z przykładów zaprezentowanych podczas zorganizowanego przez Microsoft spotkania. Mogliśmy również zapoznać się z informacjami dotyczącymi rozwiązań sieciowych umożliwiających bezpośrednie połączenie z centrum danych Microsoftu (w Europie Microsoft dysponuje centrami w Amsterdamie i Dublinie) poprzez dedykowane łącze światłowodowe o przepustowości 1 Gb/s, a także poznać bardziej nietypowe zastosowania Microsoft Azure.

Szybki dostęp do chmury Azure

Możliwość wykorzystania dedykowanych łączy z centrami danych Microsoftu to efekt współpracy pomiędzy Microsoftem a BT. Obie te firmy ogłosiły zawarcie globalnej umowy związanej z dostępem do platformy Microsoft Azure w kwietniu 2014 roku. Już latem tego roku udostępniono bezpośrednie połączenie centrów Microsoft Azure w Dublinie i Amsterdamie z globalną siecią BT. Fakt ten wykorzystała m.in. firma Coats, mało znana pasjonatom technologii, ale to jeden z największych światowych producentów m.in. nici - z pewnością jesteście ubrani, prawda - istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, iż macie w tej chwili na sobie przyodziewek szyty nićmi właśnie firmy Coats. Co ma wspólnego produkcja nici z chmurą? Okazało się, że bardzo wiele, dzięki wykorzystaniu łączy BT oraz platformy Azure, zwiększono wydajność, niezawodność i bezpieczeństwo wykonywanych operacji. Połączenie zrealizowane z pominięciem publicznego internetu umożliwiło bezpośrednią integrację infrastruktury platformy Azure z sieciami i centrami danych klienta.

Fakt współpracy operatora chmury (tu: Microsoftu) z operatorem infrastruktury sieciowej (tu: BT) ma jeszcze jedno istotne dla klienta znaczenie: pozwala korzystać z rozwiązań technologicznych obu firm (np. zestawienie łącza bezpośredniego z usługą ExpressRoute od BT umożliwiającego bardzo szybki dostęp do chmury Azure) w oparciu o jedną umowę SLA na całe rozwiązanie. W przypadku współpracy Microsoftu i BT można powiedzieć, że trafił swój na swego - skala działania Microsoftu jest znana, natomiast BT to również potentat - firma jest jednym czołowych dostawców rozwiązań i usług komunikacyjnych na świecie. Zarządza globalną infrastrukturą sieciową i świadczy usługi w ponad 170 krajach. W Polsce działa od 2004 roku i świadczy usługi wyłącznie dla klientów biznesowych.

Azure i... nawęglanie metali

Inny przykład: chmura Microsoftu jest np. fundamentem rozwiązania o nazwie OptiCarb. Jest to narzędzie dla inżynierów specjalizujących się w obróbce cieplno-chemicznej stopów żelaza. Chmura Azure z powodzeniem może być - i jest - wykorzystana do efektywnego zarządzania procesem nawęglania warstwy powierzchniowej metali. Jak zatem widać, platforma chmurowa może mieć zastosowanie praktycznie w dowolnej gałęzi gospodarki - wiązanie chmur wyłącznie z sektorem ITC to błąd. Microsoft poszukuje - i to skutecznie - klientów w każdym obszarze, w którym wykorzystanie chmur może przynieść obu stronom widoczne profity.

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.