partner serwisu

Cyberbezpieczeństwo, era post-PC, rok Linuxa, a może usługi w chmurze? Dokąd zmierza świat IT w 2015 roku

Cyberbezpieczeństwo, era post-PC, rok Linuxa, a może usługi w chmurze? Dokąd zmierza świat IT w 2015 roku
Autor:
Krzysztof Pojawa
Data publikacji:
14 grudnia 2014, 07:03
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
1&1, 2015, bezpieczeńśtwo danych, cyberbezpieczeństwo, e-marketing, facebook, hosting, internet, nowe technologie, prognozy, social-media, strony www, trendy, twitter, youtube

Dokąd zmierza świat nowych technologii - na takie pytanie pod koniec każdego kolejnego roku odpowiedź stara się znaleźć ogromna rzesza specjalistów, entuzjastów i dziennikarzy technologicznych. Nie inaczej jest i teraz, kiedy bieżący rok zbliża się ku końcowi. I choć w rankingu najczęściej prognozowanych na 2015 r. trendów zaszczytne miejsca zdobędą zapewne takie nieśmiertelne klasyki jak rok linuksa czy era post-PC, to jednak można znaleźć wśród nich także dużo rozsądniejsze, bardziej prawdopodobne prognozy.

Mieliśmy okazję poznać je podczas spotkania zorganizowanego przez działającego na wielu rynkach Europy i świata dostawcę usługi hostingowych, firmę 1&1 Internet, która zadała grupie kilkudziesięciu najważniejszych polskich dziennikarzy technologicznych pytanie, jakie trendy w szeroko pojętym świecie internetu uważają za najważniejsze w mijającym roku i jakie są ich przewidywania dotyczące nadchodzących dwunastu miesięcy.

Pytanie obejmowało kilka obszarów świata IT i dotyczyło kreowania stron internetowych, rynku social media i e-marketingu, bezpieczeństwa w sieci oraz usług hostingowych, a odpowiedzi na nie zostały przedstawione w formie krótkiego raportu prezentującego najczęściej powtarzane opinie. 

Zobaczmy więc, co przewidują (i czego oczekują) specjaliści rynku nowych technologii w nadchodzącym roku.

Kreowanie stron internetowych

Trendy w IT 2015 - kreowanie stron wwwZa najważniejszy i najbardziej oczekiwany trend w tym obszarze uznano Responsive Web Design, czyli strony internetowe automatycznie dostosowujące swój wygląd i układ do rozmiaru ekranu i rodzaju urządzenia, na którym są wyświetlane. Dobrym przykładem wykorzystania RWD jest nowa strona główna Onet.pl, którą dzięki responsywności wygląda dobrze zarówno na niewielkich, kilkucalowych ekranach smartfonów, jak i na dużych monitorach lub telewizorach podłączonych o komputera.

Kolejnym kierunkiem, w jakim mieliby pójść twórcy stron internetowych jest uproszczenie ich interfejsów. Korzystanie z witryn internetowych miałoby być prostsze, ich układ i design bardziej przejrzysty, a sposób interakcji - dużo bardziej intuicyjny. Brzmi doskonale i oczywiście również tego oczekujemy. Oczekiwania to jednak coś zupełnie innego, niż prognozy. O upraszczaniu interfejsów stron www mówi się od lat. Idea prostoty witryn internetowych wciąż w dużej mierze pozostaje wyłącznie ideą, a głównym tego powodem jest - jak sądzimy - pewna sprzeczność pomiędzy użytecznością a biznesem. Jednym z głównych celów tej pierwszej jest zmniejszenie ilości kliknięć, które musi wykonać użytkownik w celu dokonania wybranej przez siebie czynności, np. zakupu w serwisie aukcyjnym czy choćby przeczytania całości artykułu. Celem biznesowym jest jednak generowanie wzrostu odsłon, czyli pojedynczych wyświetleń każdej strony w serwis. Uproszczenie interakcji, ograniczenie liczby kliknięć, które musi wykonać użytkownik na drodze do swojego celu w prosty sposób prowadzi do spadku odsłon, co z biznesowego punktu widzenia jest absolutnie niepożądane. Konflikt pomiędzy biznesem a użytecznością jest więc nie do uniknięcia i patrząc po efektach, czyli wciąż niezbyt intuicyjnych w obsłudze stronach internetowych, na razie managerowie wygrywają w nim z designerami stojącymi po stronie prostoty i usability.

Jest też drugi powód, który powoduje, iż ideę uproszczenia interfejsów stron www traktujemy jak legendę o czarnej Wołdze. Powodem tym jest niechęć do rewolucji. W końcu po co zmieniać to, co działa, ma się nieźle, a przede wszystkim jest przewidywalne? 

Social media

Trendy w IT 2015 - social mediaW opinii większości specjalistów biorących udział w prowadzonych przez 1&1 Internet badaniu kierunek rozwoju tego sektora rynku nowych technologii jest bardzo prosty - tradycyjne strony internetowe stracą na znaczeniu, a zyskiwać będą odpowiednio przygotowane i prowadzone kanały w mediach społecznościowych, jak Facebook, Twitter czy YouTube. I ten trend widać już całkiem wyraźnie zwłaszcza w przypadku większych firm, gdzie duża część komunikacji na linii firma-konsument została przeniesiona przede wszystkim do Facebooka, gdzie można nie tylko dowiadywać się o nowościach, ale też zadawać pytania, zgłaszać problemy czy brać udział w organizowanych przez administratorów konkursach. I ta forma komunikacji, tego jesteśmy pewni, w dalszym ciągu będzie się dynamicznie rozwijać, głównie ze względu na możliwość znacznie szybszego odbierania i przekazywania informacji, niż ma to miejsce przy wykorzystaniu klasycznej strony internetowej. 

Nieco inaczej naszym zdaniem rzecz będzie wyglądać w przypadku Twittera, a zwłaszcza YouTube. O ile ten pierwszy umożliwia bardzo szybkie przekazywanie krótkich komunikatów, to polscy użytkownicy nie przyzwyczaili się jeszcze (oczywiście nieco generalizujemy) do przekazywania za jego pomocą wyraźnego feedbacku. W dalszym ciągu jest raczej kanał komunikacji jednokierunkowej i - w naszej opinii - w nadchodzących miesiącach ta sytuacja nie ulegnie zbyt dużej zmianie. Przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka, a że w Polsce zarówno konsumenci, jak i firmy przyzwyczaiły się już do prowadzenia pogłębionej komunikacji na Facebooku, to jej przeniesienie w większej skali na Twittera nie wydaje się w tej chwili zbyt prawdopodobne.

To samo można powiedzieć o YouTube, który naszym zdaniem - choć wbrew opinii znacznej części dziennikarzy biorących udział w badaniu - pozostanie miejscem służącym do konsumpcji treści, nie zaś do pełnej, dwukierunkowej komunikacji. Zgadzamy się natomiast z opinią praktycznie wszystkich specjalistów, którzy odpowiedzieli na pytania zadane przez 1&1, że prowadzony przez Google serwis wideo (to samo dotyczy również innych podobnych usług) w coraz większym stopniu zwłaszcza młodym ludziom zastępować będzie klasyczną telewizję. 

E-marketing

Trendy w IT 2015 - e-marketingGłównym kierunkiem rozwoju tego obszaru ma być - zgodnie z wynikami badania - zwiększenie prostoty i funkcjonalności mechanizmów sprzedaży z pozycji reklamy. Jeśli to przewidywanie okaże się słuszne, będzie to oznaczać, że coraz więcej reklam w internecie będzie spełniać funkcję nie tylko marketingową, ale też bezpośrednio sprzedażową. I choć stoi to nieco w sprzeczności ze dawnym powiedzeniem znanym wśród wielu marketingowców, mówiącym iż marketing wystawia piłkę, a sprzedaż strzela gole, to najprawdopodobniej tak właśnie się stanie. Jednym z pierwszych wyraźnych kroków w tym kierunku było testowe wprowadzenie przez Twitter przycisku kup umieszczanego bezpośrednio na publikowanych w serwisie reklamach. Dobry pomysł? Dla świadomych konsumentów zapewne tak, bo pozwala na prostsze, szybsze dokonywanie zakupów. Nieco niebezpieczny może być dla użytkowników bardziej podatnych na wpływ reklam, natomiast najbardziej cieszyć się będą reklamodawcy - w tym przypadku uproszczenie obsługi nie stoi w kontrze do biznesu, a wręcz przeciwnie.

Jako drugi spodziewany trend wskazana została szersza niż do tej pory współpraca firm z blogerami. Ciężko nam jednak powiedzieć, czy jest to prognoza, czy raczej oczekiwanie przedstawicieli blogosfery. Czy się sprawdzi - możliwe, że tak. Coraz częściej blogi zamieniają się ze stron prowadzonych przez entuzjastów w poważne medium, ponoszące koszty i wymagające wpływów, a przede wszystkim - mające wielu wiernych odbiorców, a ci są łakomym kąskiem dla reklamodawców. Pomimo tego, iż nie należymy do blogowej części internetu, nie mamy nic przeciwko temu kierunkowi rozwoju marketingu internetowego, o ile nie wpłynie on na poziom rzetelności publikowanych w blogach materiałów. 

Bezpieczeństwo w sieci

Trendy w IT 2015 - cyberbezpieczeństwoNajważniejszym wyzwaniem, jakie stoi przed dostawcami usług internetowych, zwłaszcza tych obejmujących dyski w chmurze, jest zapewnienie użytkownikom wyższego niż do tej pory poziomu bezpieczeństwa. Zwrot ku większemu bezpieczeństwu i szyfrowaniu danych czy wprowadzaniu nowych mechanizmów uwierzytelniania trudno określić w kategorii prognozy - jest to absolutna konieczność. Tak samo powinno się potraktować również edukację użytkowników, którzy nierzadko nie zdają sobie sprawy z możliwych zagrożeń i nie znają sposobów zabezpieczania się przed nimi. 

Jak te działania mogą wyglądać w szczegółach? Może być to wymóg ustalania przez użytkowników wyłącznie silnych haseł dostępu do usług i konieczność ich zmiany po upływie określonego czasu. Ten drugi element budził jednak w trakcie spotkania, na którym omawiany był raport 1&1 spore kontrowersje. Z jednej strony taka konieczność wydaje się całkowicie logiczna, z drugiej natomiast pojawiły się głosy, iż częste zmiany haseł powodują ich stopniowe osłabianie, a więc przynoszą skutek odwrotny od zamierzonego. Poza silnymi hasłami kolejnym trendem może być też wprowadzanie w kolejnych usługach mechanizmu dwustopniowej autoryzacji dostępu. Najprostszym przykładem jest uwierzytelnianie za pomocą komputera, na którym wprowadzamy nazwę użytkownika i hasło, a potem smartfonu, na który otrzymujemy kolejne hasło, wygenerowane przez usługę. I dopiero po jego wprowadzeniu na komputerze uwierzytelnianie jest zakończone pozytywnie.

W tym obszarze, chociaż zdania co do szczegółów były podzielone, to w jednym punkcie wszyscy uczestnicy dyskusji byli zgodni - zwiększenie poziomu cyberbezpieczeństwa nie tylko może, ale musi być jednym z najważniejszych kierunków rozwoju wszelkich usług sieciowych w 2015 roku.

Hosting

Trendy w IT 2015 - hostingA jak, zdaniem ekspertów od nowych technologii, wyglądać będzie nadchodzący rok w obszarze usług hostingowych? W zgodnej opinii wszystkich dyskutantów najważniejszy będzie rozwój usług kompleksowych, obejmujących już nie tylko miejsce na dysku i oprogramowanie serwerowe, ale też aplikacje dodatkowe, umożliwiające w szybki i - co najważniejsze - prosty sposób stworzenie przez osobę lub firmę korzystającą z hostingu stworzenie dowolnych usług, które zamierza prowadzić, lub ułatwiające pracę jemu samemu. Ten trend dobrze obrazuje niedawne wprowadzenie przez home.pl pakietu Microsoft Office 365 jako części oferty hostingowej. 

Za jeden z najważniejszych kierunków rozwoju wskazano także poprawę jakości obsługi klienta - jej dostępność 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu czy wyższy poziom kompetencji. I zgadzając się w stu procentach z taką koniecznością po raz kolejny musimy jednak zadać pytanie, czy ten trend można nazwać prognozą, czy jest to tylko oczekiwanie tych, którym przyszło z usług firm hostingowych korzystać.

Trendy w nowych technologiach w 2015 roku - podsumowanie

Jak będzie wyglądał szeroko pojęty internet w przyszłym roku? Tego tak naprawde nie wie nikt. Można jednak spodziewać się, że najwazniejsze kierunki będą dwa.

Po pierwsze - większe bezpieczeństwo. Biorąc pod uwagę ilość wszelkiej maści niebezpiecznych awarii systemów i ataków zarówno na osoby prywatne, jak i firmy (choćby bardzo głośny atak na serwery Sony Pictures) lub instytucje (dość wspomnieć niesławne problemy z systemem PKW w ostatnich wyborach samorządowych) można stwierdzić, że ten kierunek rozwoju jest koniecznością.

Po drugie - większa monetyzacja. Coraz trudniej przypomnieć sobie dawne czasy - koniec XX i początek XXI wieku - w których jak grzyby po deszczu wyrastały nowe serwisy internetowe tworzone przede wszystkim z pasji, a dopiero w dalszej kolejności dla pieniędzy. Teraz internet to biznes, w którym na koniec dnia najważniejszy jest zysk. I nie twierdzimy, że jest w tym cokolwiek złego czy niewłaściwego - pieniądze to rozwój, nowe usługi, nowe możliwości. Wiąże się to jednak z coraz agresywniejszymi, a jednoczesnie nieraz bardziej ukrytymi mechanizmami reklamy i sprzedaży. I właśnie z tym w coraz większym stopniu będziemy mieli do czynienia w nadchodzącym, 2015 roku.

Za zaproszenie na dyskusję i udostępnienie danych z raportu dziękujemy firmie 1&1 Internet.

1&1 Internet

Przeczytaj też:

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.