partner serwisu

Zdalny dostęp do komputera z Windows - czym i jak to zrobić?

Zdalny dostęp do komputera z Windows - czym i jak to zrobić?
Autor:
Agnieszka Serafinowicz
Data publikacji:
25 czerwca 2015, 00:47
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
anydesk, chrome remote desktop, teamviewer, wake on lan, wake on wan, wol, wowlan, zdalne sterowanie, zdalny dostęp, zdalny pulpit, zdalny pulpit chrome, zdalny rozruch

Z pewnością nikt nie chciałby się znaleźć w sytuacji, gdy przed ważną rozmową podczas delegacji w innym mieście okazuje się, że prezentacja, czy praca mająca być tematem dyskusji została na pulpicie komputera w pracy/w domu. Rozwiązaniem w takich przypadkach jest użycie funkcji i narzędzi umożliwiających zdalny dostęp do komputera. Zdalny dostęp nie wymaga ani bogatej wiedzy informatycznej, ani szczególnych umiejętności w zakresie konfiguracji sieci czy obsługi komputerów. Dostępne dziś narzędzia i funkcje - wbudowane również w system Windows - pozwalają dość łatwo uzyskać dostęp do własnego komputera, gdziekolwiek ten by się nie znajdował. 

Możliwość skorzystania z zasobów domowego komputera podczas podróży to kusząca perspektywa. Trzeba jednak pamiętać o tym, że aby zdalny dostęp działał, to niezależnie od ostatecznie wybranego narzędzia (aplikacji) trzeba najpierw domowy komputer odpowiednio przygotować. Pecet musi "wiedzieć", że w każdej chwili może spodziewać się zdalnego wywołania od uprawnionego użytkownika. Nasz poradnik oparliśmy na założeniu, że łączymy się zdalnie z komputerem pracującym pod kontrolą systemu Windows.

Spis treści

Platforma testowa

W celu dokładnego sprawdzenia opisywanych rozwiązań przeznaczonych do zdalnego dostępu, zbudowaliśmy w redakcji niewielką sieć lokalną symulującą typową sieć domową. Nasze porady zawsze opieramy na własnych doświadczeniach i zdobytej na bazie tych doświadczeń wiedzy. Opisujemy wyłącznie rozwiązania, które przetestowaliśmy w praktyce. Wszystkie opisywane przez nas ustawienia zawsze najpierw sprawdzamy, nie poprzestając jedynie na dokumentacji czy źródłach zewnętrznych. 

Głównym urządzeniem w testowej sieci był router. Korzystaliśmy z urządzenia firmy AVM: routera Fritz!Box 6840 LTE.

To jedno z bardziej rozbudowanych funkcjonalnie urządzeń w swojej klasie, wyposażone we wbudowany modem LTE (Tri-band), cztery gigabitowe złącza ethernet. Model ten tworzy sieć WiFi w standardzie 802.11n (przepustowość do 300 Mbit/s; pasmo 2,4 GHz i 5 GHz). Jest także wyposażony w złącze USB (dla zewnętrznych nośników danych, czy dodatkowych urządzeń, np. drukarki). Ma również wbudowaną bazę cyfrowej telefonii DECT, choć ten aspekt w naszym poradniku pominęliśmy, gdyż nie jest on powiązany z funkcjami zdalnego dostępu.

Urządzenie przekazał nam producent, firma AVM.

Wybór takiego modelu routera wynikał z obsługi standardu LTE. Było to wymagane, gdyż łącze do internetu w naszej testowej sieci zapewnił - dostarczając kartę SIM do swojej usługi Internet LTE - Cyfrowy Polsat.

Komputerami, pomiędzy którymi nawiązywaliśmy zdalne połączenia były trzy modele laptopów, każdy z nich pracował pod kontrolą innej generacji systemu operacyjnego: Windows 7 Ultimate, Windows 8.1 oraz testowej wersji Windows 10 (build 10130).  

Zdalny dostęp - do czego go wykorzystać?

Kiedy zdalny dostęp do własnego komputera może się przydać? Scenariuszy i możliwych zastosowań zdalnego dostępu jest bardzo wiele. Większość z nich opiera się jednak na dostępie do folderów i plików przechowywanych na domowym komputerze. Warto pamiętać, że alternatywą zapewniającą stały dostęp do własnych plików z dowolnego miejsca na świecie są chmury danych, czyli usługi przechowywania danych użytkownika online, takie jak Dropbox, OneDrive, Dysk Google i wiele, wiele innych.  Skoro zatem usługa taka jak Dropbox daje użytkownikowi dostęp do jego danych z każdego miejsca na świecie, czy korzystanie ze zdalnego dostępu ma jeszcze sens? Oczywiście. Zdalne połączenie z własnym komputerem daje dostęp nie tylko do jego zasobów dyskowych, czyli plików i folderów użytkownika, ale do wszystkich funkcji realizowanych przez komputer, z którym jesteśmy zdalnie połączeni. Możemy zdalnie korzystać z zainstalowanych na nim aplikacji, podłączonych do niego urządzeń i w pełni wykorzystywać dostępną moc obliczeniową. Teoretycznie możemy wyobrazić sobie np. zdalne wykorzystanie mocy obliczeniowej: łączymy się z domowym lub firmowym komputerem o dużej wydajności, następnie zlecamy mu wykonanie złożonego obliczeniowo zadania, a po jego wykonaniu przesyłamy sobie jego wynik.

Windows i aplikacje

Ze zdalnego dostępu możemy korzystać na wiele sposobów. W naszym poradniku przedstawimy trzy z nich. Najpierw pokażemy, jak wykorzystać wbudowaną w system Windows funkcję zdalnego dostępu - jest ona dostępna we wszystkich aktualnych generacjach Windows, od Windows 7 po Windows 10. Zresztą funkcja "zdalny pulpit" dostępna była również w Windows XP, jednak ten przestarzały system pomijamy w naszym poradniku. Drugi sposób, to wykorzystanie przeglądarki Google Chrome i dostępnego dla niej rozwiązania o nazwie Pulpit zdalny Chrome. Ostatnia metoda, to po prostu skorzystanie z dedykowanej aplikacji umożliwiającej realizowanie zdalnych połączeń z odległym komputerem - tutaj przedstawimy popularną aplikację TeamViewer. Przy okazji warto wspomnieć, że inne ciekawe narzędzie umożliwiające zdalny dostęp do komputera - aplikację o nazwie AnyDesk - już wcześniej opisywaliśmy w naszym serwisie.

Wymagania i przygotowania

Bez względu na wybrane rozwiązanie, komputer z którym planujemy łączyć się zdalnie musi być odpowiednio przygotowany. Podstawowym wymogiem jest oczywiście łączność z Internetem. Warunek niezbędny do tego, by możliwe było zdalne wywołanie komputera, którym chcemy sterować na odległość i korzystać z jego zasobów. Oznacza to zwykle, że stale zasilany musi być nie tylko komputer, ale również router pracujący w domowej sieci.

Pojęcie "stale zasilany" może budzić pewne wątpliwości osób, które przykładają znaczną wagę do zużycia energii w swoich domach i słusznie nie wyobrażają sobie pozostawienia włączonego komputera w domu np. na cały okres urlopu. Bez obaw, pojęcie "stale zasilany" nie jest tożsame ze "stale włączonym". Stale włączony musi być jedynie router, tego zdalnie włączyć się nie da ( przynajmniej nie w przypadku modeli przeznaczony na rynek amatorski).

Obecnie każdy komputer, jeżeli tylko jest podłączony do sieci energetycznej, nigdy nie jest tak naprawdę w pełni wyłączony. Nawet najnowsze urządzenia (tu: w kontekście poruszanej tematyki chodzi głównie o zasilacze komputerów) spełniające europejską dyrektywę ErP (Energy-related Products) Lot 6 pobierają w trybie standby maksymalnie 0,5 W energii - bardzo mało, ale jednak pobierają. Funkcje sterowania zasilaniem komputerów, a tym samym ich usypianiem, hibernowaniem, czy wzbudzaniem (również zdalnym) zostały wprowadzone bardzo dawno temu wraz z opracowanym przez firmę Intel standardem konstrukcyjnym ATX. Standard ten został opatentowany przez amerykańskiego producenta elektroniki jeszcze w 1995 roku. Funkcja umożliwiająca zdalne wybudzenie uśpionego, czy wyłączonego komputera nosi nazwę Wake on LAN. W skrócie polega ona na tym, że urządzenie wybudzające (może to być router, inny komputer, smartfon itp.) za pomocą specjalnego oprogramowania generuje specjalny pakiet sieciowy (tzw. magic packet) w sieci Ethernet (komputer musi być wpięty do sieci kablem ethernetowym). Gdy pakiet ten pojawi się na wejściu interfejsu sieciowego docelowego komputera, następuje włączenie pełnego zasilania i komputer się uruchamia. Praktycznym wdrożeniem mechanizmu Wake on LAN zajmujemy się w dalszej części poradnika.

Wybudzanie przez WiFi, czy to możliwe?

Funkcja Wake on LAN zadziała w każdym komputerze, o ile pakiet uruchamiający zdalnie komputer zostanie wysłany przez połączenie kablowe (czyli sieć Ethernet). Ponieważ dziś najpopularniejszym typem sieci w domach jest sieć WiFi, logiczne staje się pytanie, czy możliwe jest włączenie komputera przez magic packet wysłany bezprzewodowo? Odpowiedź brzmi: możliwe, choć nie w każdym przypadku.

Gdy komputer jest połączony z siecią domową bezprzewodowo, trzeba najpierw upewnić się, czy obsługuje on w ogóle wzbudzanie przez WiFi. Funkcja realizująca to zadanie nazywa się w skrócie WoWLAN (Wake on Wireless LAN) i aby sprawdzić, czy dany komputer ją obsługuje należy wykonać drobną modyfikację rejestru, a następnie zweryfikować ustawienia interfejsu sieciowego w Menedżerze Urządzeń. Poniżej wskazówki wyjaśniające krok po kroku jak przeprowadzić taki test.

  • Uruchom Edytor rejestru Windows - najprościej używając skrótu klawiszowego [Windows]+[R], a następnie w wyświetlonym oknie Uruchamianie wpisując polecenie regedit
  • W oknie Edytora rejestru odnajdź klucz: HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Services\NativeWifiP\Parameters
  • Po zaznaczeniu tego klucza przejdź na prawą stronę okna Edytora rejestru, kliknij w pustym obszarze prawym klawiszem myszki i wybierz z menu kontekstowego polecenia Nowy oraz Wartość DWORD (32-bitowa).
  • Nowo utworzonej wartości nadaj nazwę EnableWoWLAN. Po zatwierdzeniu nazwy wywołaj okno edycji tej wartości (za pomocą dwukrotnego kliknięcia na nazwie wartości lub wciśnięcia klawisza [Enter] po jej uprzednim zaznaczeniu).
  • W oknie Edytowanie wartości DWORD (32-bitowej) w polu Dane wartości wpisz cyfrę 1 i zatwierdź zmiany klikając OK. Możesz już zamknąć Edytor rejestru. Ponownie uruchom komputer.
  • Następny etap to sprawdzenie konfiguracji bezprzewodowej karty sieciowej. Zacznij od uruchomienia Menedżera urządzeń Windows (skrót [Windows]+[R], a następnie polecenie devmgmt.msc).

  • W oknie Menedżera urządzeń odszukaj w drzewiastej strukturze sprzętu kategorię Karty sieciowe, rozwiń ją, a następnie kliknij prawym klawiszem nazwę bezprzewodowej karty sieciowej w swoim komputerze. Spowoduje to wyświetlenie menu kontekstowego, z którego wybierz polecenie Właściwości.

  • W oknie właściwości interfejsu WiFi wybierz kartę Zarządzanie energią i sprawdź, czy możliwe jest zaznaczenie pola wyboru Zezwalaj temu urządzeniu na wznawianie pracy komputera. Jeżeli opcja jest nieaktywna (szara), oznacza to, że na danym komputerze włączanie przez WiFi nie jest obsługiwane (a ściślej: zainstalowane w systemie operacyjnym sterowniki nie obsługują funkcji WoWLAN).

W takim przypadku rozwiązaniem jest albo połączenie danego komputera z routerem za pomocą kabla ethernetowego i próba wykorzystania funkcji Wake on LAN lub - mimo wszystko - pozostawienie danego komputera włączonego, po to by móc później, za pomocą narzędzi opisywanych w dalszej części poradnika, uzyskać do niego zdalny dostęp.

Jeszcze jedna uwaga - nie każde rozwiązanie umożliwiające zdalny dostęp do komputera współpracuje z funkcjami Wake on LAN czy WoWLAN, w niektórych przypadkach - jak np. podczas korzystania z wbudowanej w Windows funkcji Zdalny pulpit, komputer, z którym się łączymy musi być w pełni uruchomiony. Ponadto należy pamiętać, że jeżeli wzbudzanym komputerem jest laptop, to powinien on być stale podłączony do zasilania. Jeżeli jedynym źródłem zasilania notebooka jest wbudowany akumulator, funkcja Wake on LAN może nie zadziałać.

Zdalne włączanie peceta

Ponieważ wiemy już, że zdalne uruchamianie komputera przez interfejs WiFi działa jedynie w nielicznych przypadkach (żaden z komputerów posiadanych przez nas w trakcie przygotowywania niniejszego materiału nie obsługiwał takiej funkcji), to osobom, które chciałyby wykorzystywać w praktyce mechanizm zdalnego uruchamiania komputera zalecamy skorzystanie ze sprawdzonego i działającego na każdym komputerze mechanizmu Wake on LAN. Teraz podpowiemy, jak używać tej funkcji i uniknąć ewentualnych pułapek. Zaczniemy od wypróbowania wzbudzania w sieci lokalnej, następnie ustawimy funkcję tak, by jej wywołanie było możliwe również z dowolnego miejsca w internecie.

Przede wszystkim, aby funkcja Wake on LAN zadziałała, komputer który chcemy zdalnie włączać musi być podłączony do routera sieci domowej drogą kablową. Przed realizacją dalszych kroków podłącz komputer z routerem za pomocą kabla sieci Ethernet, ma on charakterystyczne wtyczki (typ RJ-45) pokazane na poniższym zdjęciu.

Przed użyciem funkcji Wake on LAN połącz komputer z routerem za pomocą kabla ethernetowego z charakterystycznymi złączami widocznymi na zdjęciu.

Jeżeli komputer był wcześniej połączony z siecią domową przez interfejs bezprzewodowy, po podłączeniu do sieci przewodowej, można go odłączyć od sieci WiFi, dostęp do internetu i innych urządzeń w domowej sieci będzie dalej realizowany już drogą kablową.

Konfiguracja BIOS-u

Aby komputer reagował na zdalnie wysyłany magic packet, funkcja Wake on LAN musi być włączona w BIOSie danego peceta. Po uruchomieniu komputera należy wywołać program konfiguracyjny BIOS-u (za pomocą klawisza Delete lub F2).

Kolejny etap to znalezienie opcji odpowiedzialnej za działanie funkcji Wake on LAN. W zależności od producenta komputera i zastosowanej w danym sprzęcie wersji BIOS-u, stosowna opcja może mieć nazwę Wake on LAN, Wake Up On LANWOLWake-Up by PCI cardPower On By PCIE DevicesS5 Wake on LANPME Event Wake Up lub podobnie. W razie wątpliwości należy sięgnąć do instrukcji płyty głównej lub całego komputera sprawdzić, która opcja w BIOS-ie odpowiada za aktywację funkcji Wake on LAN. Gdy już namierzymy stosowny parametr, należy funkcję Wake on LAN włączyć.

Na jednej z maszyn używanych w naszej redakcji (Acer Aspire Ethos 8951G), przełącznik funkcji Wake on LAN w BIOS-ie miał jeszcze inną nazwę: Wake on PME.

Istotna uwaga: nieco wcześniej wspomnieliśmy o europejskiej dyrektywie ErP Lot 6 nakładającej na producentów zasilaczy ograniczenie poboru mocy w trybie standby do 0,5 W. Problem jednak w tym, że dla większości kart sieciowych standardu Ethernet, pracujących we współczesnych komputerach to zbyt mało, by były one w stanie stale nasłuchiwać "magicznego pakietu" pobudzającego komputer do życia. Większość kart sieciowych w trybie nasłuchu zadowala się energią rzędu kilku wat, ale pół wata to za mało. Dlatego w przypadku nowszych komputerów należy jeszcze w BIOS-ie komputera odszukać opcję o nazwie EuP/ErP Support (lub podobnie) i ustawić ją w pozycji Disabled (wyłączony). W przeciwnym wypadku bardzo prawdopodobne, że Wake on LAN nie będzie działać.

Konfiguracja Windows

Po aktywacji funkcji Wake on LAN w BIOS-ie komputera warto jeszcze sprawdzić i ewentualnie zmodyfikować ustawienia karty sieciowej komputera, który ma być wybudzany. Jest to konieczne, aby system operacyjny w trakcie wyłączania ustawiał kartę sieciową w tryb nasłuchu i oczekiwania na "magiczny pakiet" wybudzający.

Po uruchomieniu Windows uruchom Menedżera urządzeń, wybierz kategorię urządzeń Karty sieciowe i kliknij prawym klawiszem myszki interfejs sieciowy, do którego wpięty jest w tej chwili kabel ethernetowy łączący komputer z routerem. Z wyświetlonego na ekranie menu kontekstowego wybierz pozycję Właściwości

Spowoduje to wyświetlenie na ekranie okna właściwości wybranego interfejsu sieciowego. W oknie tym uaktywnij kartę Zarządzanie energią, a następnie zaznacz kolejno pole wyboru Zezwalaj temu urządzeniu na wznawianie pracy komputera, a później Zezwalaj tylko pakietowi magic na wznawianie pracy komputera. Zatwierdź zmiany klikając OK.

Ważna informacja: jeżeli komputer, który chcemy zdalnie włączać pracuje pod kontrolą systemu Windows 8/8.1, musimy zdezaktywować standardowo włączoną funkcję rozruchu hybrydowego, dzięki której komputery z systemem Windows 8/8.1 uruchamiają się zauważalnie szybciej w porównaniu z maszynami pracującymi pod kontrolą Windows 7. Niestety, rozruch hybrydowy uniemożliwia korzystanie z funkcji Wake on LAN

Aby wyłączyć rozruch hybrydowy w Windows 8/8.1, postępuj według następujących wskazówek:

  • Dysponując w pełni uruchomionym systemem Windows 8/8.1 wywołaj Panel sterowania.
  • Wybierz w nim kolejno: System i zabezpieczenia, pod napisem Opcje zasilania kliknij odsyłacz Zmień działanie przycisków zasilania.

  • Wyświetlone zostanie okno Ustawienia systemowe, kliknij w nim najpierw widoczny w górnej części odsyłacz Zmień ustawienia, które są obecnie niedostępne, aby uaktywnić dostęp z uprawnieniami administratora. 

  • Ustawienia widoczne w sekcji Ustawienia zamykania zostaną odblokowane, odznacz pole wyboru Włącz szybkie uruchamianie (zalecane) i zatwierdź modyfikacje klikając przycisk Zapisz zmiany.

Przydatne oprogramowanie: Wake on LAN

Ponieważ jedynie niektóre narzędzia (aplikacje) do zdalnego dostępu mają wbudowane mechanizmy umożliwiające zdalne uruchomienie komputera, warto zaopatrzyć się w odrębną aplikację realizującą to zadanie. Proponujemy skorzystanie z udostępnianego bezpłatnie programu Wake on LAN GUI. Program działa w każdej wersji Windows.

PobierzWake on LAN GUIKlikając widoczny obok przycisk możesz pobrać Wake on LAN GUI w najnowszej wersji.

 

Program nie wymaga instalacji, paczka instalacyjna to pojedynczy, skompresowany plik w formacie ZIP, który po pobraniu na dysk należy rozpakować do dowolnego folderu, a następnie uruchomić znajdujący się w tym folderze plik WakeOnLanGui.exe

Tak prezentuje się główne okno programu Wake on LAN GUI, w widoczne w oknie pola należy wprowadzić żądane przez aplikację informacje dotyczące komputera, który ma być zdalnie wzbudzony. Aby zdobyć te informacje, należy przesiąść się na komputer, który chcemy zdalnie włączać i wywołać na nim Wiersz poleceń z poleceniem ipconfig /all

Spośród zestawu informacji wyświetlonych w oknie Wiersza polecenia jako wynik działania komendy ipconfig /all najbardziej interesują nas dane dotyczące interfejsu przewodowego (przypominamy: komputer "budzony" musi być połączony z routerem kablem ethernetowym, funkcja Wake on LAN nie działa przez WiFi).

Przesiadamy się z powrotem na komputer, z którego będziemy wzbudzać inną jednostkę. Wymagany przez aplikację Wake on LAN GUI adres MAC (Media Access Control - specjalny, unikalny, 48-bitowy adres karty sieciowej, zapisywany w notacji szesnastkowej) jest widoczny w wynikach działania polecenia ipconfig /all na pozycji oznaczonej jako Physical Address (w wersji polskiej: Adres fizyczny). Kolejny potrzebny parametr opisany w programie Wake on LAN GUI jako Internet Address to po prostu adres IP (lub nazwa domenowa - o tym nieco później), komputera, który ma być wzbudzony zdalnie. Adres ten odnajdziemy w wynikach polecenia ipconfig na pozycji IPv4 Address. Następnie w kolejne pola okna Wake on LAN wpisujemy maskę podsieci (Subnet Mask), z listy Send Options wybieramy pozycję Local Subnet (ponieważ najpierw wybudzanie warto przećwiczyć w sieci lokalnej). W polu Remote Port Number wpisujemy dowolny, niezajęty przez inną usługę port IP (w przypadku Wake on LAN często korzysta się z portu numer 9). Po wprowadzeniu wszystkich danych wyłączmy komputer, który ma być zdalnie uruchamiany, a następnie na drugim komputerze z działającą aplikacją Wake on LAN GUI klikamy przycisk Wake up.

Jeżeli wszystko wykonaliśmy poprawnie, nasz komputer powinien obebrać wygenerowany przez aplikację magic packet i automatycznie się uruchomić. Stanowi to dowód, że funkcja Wake on LAN jest obsługiwana przez komputer, do którego chcemy mieć zdalny dostęp. Jeżeli mimo ustawień zgodnych z naszymi poradami komputer nie uruchamia się, należy uważnie sprawdzić wprowadzane w aplikacji Wake on LAN GUI adresy. Przede wszystkim należy uważnie sprawdzić adres MAC - omyłkowa zmiana jednego znaku w tym adresie uniemożliwi zdalne uruchomienie peceta.

Uruchamianie przez Internet

Funkcja Wake on LAN - jak wskazuje jej nazwa - służy głównie do zdalnego uruchamiania komputera znajdującego się w tej samej sieci lokalnej. Innymi słowy w sytuacji, gdy komputer, z którego wysyłamy pakiet uruchamiający oraz komputer uruchamiany znajdują się w tej samej sieci lokalnej (są podłączone do tego samego routera). Tymczasem mając na myśli "zdalny dostęp" zwykle wyobrażamy sobie uzyskanie połączenia z odległym komputerem, zlokalizowanym choćby i na drugim końcu świata.

Czy zatem możliwe jest zdalne włączenie komputera podłączonego do zupełnie innej sieci w innym miejscu na Ziemi? Tak, ale wymagane jest przeprowadzenie jeszcze kilku działań. Przede wszystkim adres IP komputera, otrzymywany w wyniku wydania za pomocą Wiersza polecenia ipconfig /all to tzw. adres lokalny (najczęściej postaci 192.168.x.x). Jest on niewidoczny w internecie, zatem nie można z niego skorzystać, gdy jesteśmy podłączeni do innej sieci niż sieć, w której znajduje się komputer, do którego chcemy uzyskać dostęp.

Dla usług zewnętrznych (z internetu) każdy sprzęt podłączony do domowej sieci komputerowej przedstawia się adresem zewnętrznym przydzielanym routerowi przez operatora łącza internetowego. Aby móc zdalnie (przez internet) włączyć komputer znajdujący się wewnątrz domowej sieci, czyli niejako za routerem, trzeba nie tylko dysponować adresem zewnętrznym danej sieci, ale również dokonać przekierowania na routerze, by wysłany z jakiegoś komputera na świecie magic packet trafił do właściwego urządzenia w zarządzanej przez ów router sieci lokalnej.

Uwaga: nie każde łącze internetowe, nawet gdy z zewnątrz jest ono widoczne pod publicznym adresem IP (niezależnie czy stałym, czy zmiennym) umożliwa nawiązanie połączenia z zewnątrz. Przykładem jest dostęp do Internetu oferowany przez operatorów sieci komórkowych (np. za pomocą technologii LTE). Standardowo tego typu łącza nie umożliwiają pełnego zdalnego dostępu do sieci z zewnątrz. Operatorzy komórkowi przydzielają klientom publiczne adres IP, ale dostęp do nich z zewnątrz jest częściowo blokowany i wiele różnych usług (w tym zdalny dostęp) może w takim przypadku nie działać. Problem raczej nie występuje w przypadku innych typów łącz internetowych takich jak np. xDSL (Neostrada), DOCSIS (internet przez kablówkę), łącza światłowodowe, czy łącza radiowe (ale nie komórkowe). Jeżeli użytkownikowi, mimo naszych wskazówek zawartych w niniejszym poradniku nie uda się nawiązać zdalnego połączenia, radzimy skontaktować się z operatorem łącza internetowego w celu upewnienia się, czy przydzielony użytkownikowi zewnętrzny adres IP nie ma aktywnych blokad dla usług zewnętrznych. W przypadku operatorów komórkowych mogą oni zdjąć blokady, ale najczęściej wiąże się to z dodatkowymi opłatami.

Wróćmy do zajęć praktycznych. Ustalenie zewnętrznego adresu sieci z komputerem, do którego chcemy uzyskać dostęp jest bardzo proste. Wystarczy na przykład - będąc połączonym z tą siecią - wywołać w przeglądarce WWW serwis whatismyipaddress.com. Na stronie, która się pojawi wyświetlony zostanie zewnętrzny adres IP routera.

Whatismyipaddress.com, jedna z wielu witryn umożliwiających sprawdzenie zewnętrznego adresu IP, pod którym widoczny jest router i wszystkie urządzenia w danej sieci domowej.

Dysponując zewnętrznym adresem IP można posłużyć się wspomnianym wcześniej programem Wake on LAN GUI. Adres MAC wzbudzanego komputera pozostaje bez zmian, zmieniamy za to pole Internet Address, w którym należy podać zewnętrzny adres IP. W polu Subnet Mask należy wpisać 255.255.255.255, dzięki czemu wygenerowany przez program pakiet uruchamiający docelowy komputer będzie skierowany dokładnie pod podany wcześniej adres IP. Zwróćmy też uwagę, na numer portu, na który wysyłany jest pakiet magic. Podczas wzbudzania w ramach jednej sieci lokalnej, nie miał on specjalnie znaczenia. W przypadku zdalnego uruchamiania przez internet jest inaczej. 

Jeżeli zewnętrzny adres IP podaliśmy prawidłowo, to pakiet magic z całą pewnością dotrze do routera obsługującego docelową sieć. Sytuacją idealną byłoby, gdyby router automatycznie rozesłał pakiet w całej sieci lokalnej, którą zarządza wysyłając go na tzw. adres rozgłoszeniowy. Niestety, ze względów bezpieczeństwa większość routerów blokuje dostęp do wewnętrznych adresów rozgłoszeniowych jakimkolwiek pakietom pochodzącym z "zewnątrz", tj. z internetu.

Rozwiązaniem jest skorzystanie z oferowanej przez każdy obecnie router funkcji przekierowania portów. Należy za pomocą ustawień routera skonfigurować regułę przekierowania, dzięki której router po otrzymaniu z internetu wygenerowanego przez aplikację Wake on LAN GUI pakietu magic prześle go dalej do docelowego, zdalnie uruchamianego komputera - należy pamiętać o odpowiednim numerze portu IP - musi on być identyczny z numerem portu wpisanym w aplikację generującą pakiet magic

W przypadku używanego przez nas routera Fritz!Box 6840 LTE funkcja przekierowania portów zlokalizowana jest w menu Internet > Udostępnienia.

Po ustawieniu odpowiedniej reguły przekierowania portów, docelowy komputer wymieniony w utworzonej regule powinien już być dostępny do zdalnego uruchomienia wywołanego z dowolnego miejsca na świecie, pod warunkiem, że zewnętrzny adres IP docelowej sieci jest niezmienny. Niestety, cechą większości łączy szerokopasmowych w Polsce jest to, że operator przydziela konkretnemu odbiorcy adres IP jedynie na jakiś czas. Jeżeli użytkownik korzysta z internetu ze zmiennym adresem IP, to jedynym wyjściem jest skorzystanie z jednej z licznych usług DDNS (Dynamic DNS). Usługa tego typu ułatwia zdalny dostęp do sieci/komputera podłączanego do internetu ze zmiennym adresem IP. Użytkownik nie musi pamiętać aktualnego adresu zewnętrznego swojej sieci, do której chce się dostać z zewnątrz (z internetu), wystarczy że będzie pamiętał wygenerowany przez daną usługę DDNS adres domenowy.

Na przykład w przypadku usługi No-IP (www.noip.com) udostępniającej bezpłatny DDNS (wymagana jest bezpłatna rejestracja konta), standardowo generowanym adresem domenowym jest adres postaci: [nazwa-hosta].ddns.net. Oczywiście zamiast [nazwa-hosta] wprowadzana jest nazwa wymyślona przez użytkownika (i nie kolidująca z innymi istniejącymi już adresami). Taki spersonalizowany adres domenowy należy po skonfigurowaniu usługi DDNS wprowadzić w polu Internet Address w oknie aplikacji Wake on LAN GUI by zdalnie włączyć komputer. Nie trzeba się martwić o ewentualne zmiany zewnętrznego adresu IP w sieci domowej, serwer usługodawcy DDNS zadba o to, by z modyfikowanym adresem IP był zawsze powiązany stały adres domenowy.

Pomocny router

Poszukując optymalnego rozwiązania ułatwiającego zdalne włączanie komputerów, do których chcemy mieć dostęp z dowolnego miejsca w internecie, warto zainteresować się bliżej funkcjami posiadanego routera. Nieprzypadkowo przygotowując ten materiał wybraliśmy model Fritz!Box 6840 LTE. Urządzenie to, podobnie jak inne modele routerów firmy AVM z serii Fritz!Box, ma wbudowane narzędzie do uruchamiania komputerów za pomocą funkcji Wake on LAN, a ponadto udostępnia funkcję zdalnego dostępu do panelu konfiguracyjnego routera z dowolnego miejsca w internecie. Połączenie tych dwóch zalet pozwala uprawnionemu użytkownikowi Fritz!Boksa łatwo włączać zdalnie komputer podłączony do routera AVM.

Po wywołaniu szczegółowych ustawień sieciowych konkretnego komputera podłączonego do routera Fritz!Box (panel Sieć domowa > Sieć > ikonka edycji właściwości konkretnego komputera) mamy możliwość włączania peceta z poziomu panelu konfiguracyjnego routera (przycisk Uruchom komputer). Jeżeli chcemy uruchamiać dany sprzęt z internetu należy dodatkowo zaznaczyć pokazane na powyższej ilustracji pole wyboru.

Wszystkie aktualnie dostępne routery AVM z serii Fritz!Box udostępniają funkcję MyFRITZ! umożliwiającą połączenie się z panelem konfiguracyjnym routera z dowolnego miejsca w internecie. Rozwiązanie to działa podobnie do opisywanej wcześniej usługi DDNS i z powodzeniem można je wykorzystać do zdalnego włączania komputerów połączonych z routerem Fritz!Box. Użytkownik musi najpierw zdalnie połączyć się z panelem konfiguracyjnym routera - dzięki usłudze MyFritz! może to zrobić z dowolnego miejsca w internecie - a następnie za pośrednictwem wcześniej pokazanego panelu ustawień sieciowych konkretnego komputera może zdalnie włączyć wybrany sprzęt.

Opisywane rozwiązania pozwalają zdalnie włączyć każdy komputer obsługujący funkcję Wake on LAN . Warto również wiedzieć, że pod pojęciem "włączyć" należy również rozumieć wzbudzenie ze stanu uśpienia, czy rozruch po uprzednim przejściu zdalnego peceta w stan hibernacji. Przypominamy, że aby Wake on LAN działało, zdalnie włączane komputery powinny być podłączone do sieci energetycznej. Warunek ten jest oczywisty w przypadku komputerów stacjonarnych, ale dotyczy również laptopów. Co prawda komputery przenośne mają własne akumulatory, ale gdy dana jednostka jest zasilana wyłącznie z baterii, to funkcja Wake on LAN może nie zadziałać.

Zdalny pulpit w Windows

Skoro wiadomo już, jak zdalnie uruchomić komputer, czas poznać rozwiązania umożliwiające pełne uzyskanie dostępu do zdalnej maszyny. Zacznijmy od wbudowanej w system Windows funkcji zdalny pulpit.

Funkcja zdalnego pulpitu jest wbudowana we wszystkie wersje systemu Windows 7, Windows 8/8.1, ale trzeba pamiętać, że za jej pomocą można nawiązywać połączenia tylko z komputerami pracującymi pod kontrolą bardziej rozbudowanych wersji Windows. Komputerem wywołującym może być jednostka pracująca pod kontrolą dowolnej wersji systemu Windows 7/8/10, komputer wywoływany, czyli ten, do którego chcemy uzyskać zdalny dostęp musi pracować pod kontrolą Windows 7 Professional, Enterprise lub Ultimate, bądź Windows 8/10 w wersjach Pro lub Enterprise. Zatem jeżeli komputer, z którym chcesz się zdalnie łączyć nie ma jednej z wymienionych wersji Windows, przejdź do razu do dalszej części poradnika - rozwiązanie tu opisywane nie będzie u Ciebie działać.

Wstępne ustawienia systemu

Konfigurację wbudowanej w Windows usługi zdalny pulpit należy zacząć od komputera, na który zamierzamy się zdalnie logować i zdalnie korzystać z jego funkcji. Na początek należy w ogóle zezwolić na zdalne połączenia. Oto, co należy zrobić:

  • Wywołaj okno właściwości systemu (niezależnie od wersji systemu Windows najszybciej to zrobisz korzystając ze skrótu klawiszowego [Windows]+[Pause])

  • W oknie, które się pojawi, na panelu zadań widocznym po lewej stronie kliknij Ustawienia zdalne (wymaga to uprawnień administratora - jeżeli korzystasz z konta zwykłego użytkownika, będziesz musiał podać hasło do konta administracyjnego).

  • Zobaczysz okno Właściwości systemu z aktywną kartą Zdalny. W sekcji Pulpit zdalny  zaznacz opcję pokazaną na powyższej ilustracji (trzecią). Wyjątkiem od tej sugestii jest sytuacja, gdy komputer, z którego będziesz się łączył, pracuje pod kontrolą systemu starszego niż Windows 7 (np. Windows XP, Windows Vista). Wtedy należy zaznaczyć opcję drugą (Zezwalaj na połączenia z komputerów z dowolną wersją Pulpitu zdalnego (mniej bezpieczne)). Uwaga! Jeżeli nie widzisz w ogóle sekcji Pulpit zdalny, oznacza to, że twoja wersja systemu nie obsługuje (nie akceptuje) zdalnych wywołań za pomocą tej funkcji.
  • Jeżeli na konfigurowanym komputerze konto, na które jesteś zalogowany w systemie Windows ma uprawnienia administratorskie i zamierzasz zdalnie logować się właśnie na to konto, możesz już zamknąć okno dialogowe, komputer jest gotowy na zdalne połączenia.
  • Możesz również wybrać i dodać inne konto/konta użytkowników, którzy mają mieć dostęp do danego komputera.  Wtedy skorzystaj z widocznego w oknie Właściwości systemu przycisku Wybierz użytkowników, aby wskazać konta, które mają mieć zdalny dostęp do konfigurowanej maszyny.
  • Pamiętaj, że aby możliwe było podłączenie się do zdalnego komputera opisywaną tu metodą, maszyna z którą jest nawiązywane połączenie musi być uruchomiona - nie może być w stanie uśpienia lub hibernacji.

Nawiązywanie połączenia

Jeżeli wykonałeś powyższe działania, komputer, z którym chcesz się zdalnie połączyć jest gotowy na przyjęcie zdalnego wywołania. Przesiadamy się zatem na maszynę, z której będziemy nawiązywać zdalne połączenie. W naszym przypadku był to sprzęt z systemem Windows 8.1, ale może to być dowolny komputer z systemem Windows (zalecane jest, by był nie starszy niż Windows 7).

Nawiązywanie zdalnego połączenia przebiega w różny sposób zależnie od tego, czy komputer docelowy znajduje się w tej samej sieci lokalnej, czy też jest podłączony do zupełnie innej sieci. 

Pierwszy przypadek jest bardzo prosty. Na komputerze, z którego się łączymy należy rozwinąć menu Start (lub ekran Start w Windows 8.x) i wpisać Podłączanie pulpitu zdalnego - już po kilku literach tej frazy system wyświetli element o tej właśnie nazwie, kliknij go.

Wyświetlone zostanie okno Podłączanie pulpitu zdalnego. W oknie tym, w polu Komputer wpisz albo nazwę docelowego komputera (chodzi o nazwę, pod jaką dana jednostka jest widoczna w sieci lokalnej), albo adres IP. Nazwę danego komputera odczytasz wywołując w nim okno System (przypominamy: skrótem [Windows]+[Pause]). Nazwa wyświetlona jest w sekcji Nazwa komputera, domena i ustawienia grupy roboczej, tak jak to pokazano na poniższej ilustracji:

 Z kolei informację na temat sposobu odczytania adresu IP danego komputera przedstawiliśmy nieco wcześniej (podpowiedź: chodzi o polecenie Wiersza polecenia: ipconfig /all).

Znając nazwę lub adres IP komputera, z którym chcemy się połączyć zdalnie należy wpisać te dane w pole Komputer w oknie Podłączanie pulpitu zdalnego, a następnie kliknąć przycisk Podłącz.

Spowoduje to pojawienie się okna Zabezpieczenia systemu Windows, w którym należy podać hasło do konta zdefiniowanego na docelowym komputerze i kliknąć OK. Uwaga! Narzędzie podłączania zdalnego pulpitu standardowo zakłada, że użytkownik logujący się zdalnie używa takich samych danych jak w przypadku konta na lokalnym komputerze. Takie rozwiązanie ma sens w sytuacji, gdy na każdym posiadanym komputerze logujemy się za pomocą tego samego konta Microsoft. Jak wiadomo konto Microsoft jest domyślną i sugerowaną użytkownikowi metodą uwierzytelniania w systemie Windows 8 i nowszych wersjach.

Jednak w sytuacji, gdy docelowy komputer (a tak było w naszym przypadku) pracuje pod kontrolą systemu Windows 7, może się okazać, że zamiast konta Microsoft należy podać dane konta lokalnego na docelowej maszynie. W takim przypadku należy w powyższym oknie logowania wybrać opcję Użyj innego konta, a następnie podać dane uwierzytelniające konta lokalnego zdefiniowanego na komputerze, z którym nawiązujemy połączenie. Jeszcze jedna ważna informacja: konto wykorzystywane do połączeń zdalnych musi być chronione hasłem. Jeżeli ten warunek nie jest spełniony (co jest teoretycznie możliwe, gdyż Windows pozwala na korzystanie z kont lokalnych pozbawionych hasła) zdalne połączenie nie będzie mogło być nawiązane. Windows uniemożliwia zdalne logowanie za pomocą kont z pustymi hasłami.

Jeżeli poprawnie podaliśmy dane logowania, po krótkiej chwili powinniśmy zobaczyć okno wewnątrz którego pojawi się pulpit i aktualnie uruchomione aplikacje na zdalnym komputerze. Od tej pory możemy na nim pracować jak na komputerze lokalnym.

W sytuacji, gdy zdalny komputer, z którym chcemy nawiązać połączenie za pomocą usługi zdalny pulpit w Windows znajduje się w innej sieci i dostęp do niego chcemy uzyskać z dowolnego miejsca w internecie musimy wykonać jeszcze kilka dodatkowych działań, o których wspominaliśmy wcześniej przy okazji konfigurowania zdalnego włączania peceta. Chodzi o funkcję przekierowania portów na routerze oraz ewentualnie skorzystanie z usługi DDNS w celu zniwelowania skutków zmiany zewnętrznego adresu IP przez naszego operatora łącza internetowego.

Przekierowanie portów na routerze jest zwykle ułatwione, dzięki obsłudze usługi zdalny pulpit przez oprogramowanie routera. Tak było na przykład w przypadku wykorzystywanego przez nas routera Fritz!Box. Przekierowanie portów jest w przypadku tego urządzenia nazywane udostępnianiem portów. Wystarczyło z listy udostępnianych portów wybrać pozycję MS Remotedesktop, a następnie wskazać dla jakiego komputera w danej sieci to przekierowanie jest konfigurowane - wybieramy oczywiście komputer, z którym chcemy nawiązywać zdalne połączenia.

W przypadku posiadania routera umożliwiającego przekierowanie portów poprzez ręczne wpisanie numeru portu informujemy, że usługa zdalny pulpit z Windows korzysta najczęściej z portu TCP o numerze 3389, taki też port należy przekierować do docelowej maszyny. Po ustawieniu przekierowania (i zapisaniu zmian w konfiguracji routera) nie pozostaje nic innego jak skorzystać z wspomnianego wcześniej programu Podłączanie pulpitu zdalnego wpisując tym razem jako adres komputera docelowego, zewnętrzny adres IP sieci, w której ów komputer się znajduje (informacje, jak odczytać zewnętrzny adres sieciowy opisaliśmy nieco wcześniej). Przypominamy, że w przypadku gdy zewnętrzny adres IP jest zmienny (częsta sytuacja w przypadku łącz szerokopasmowych w Polsce), należy dodatkowo uaktywnić usługę DDNS, aby uniezależnić zdalny dostęp od zmiany zewnętrznego adresu IP sieci docelowej.

Zdalny pulpit w Chrome

Kolejna metoda zdalnego dostępu jaką zdecydowaliśmy się przedstawić w naszym poradniku bazuje na wykorzystaniu popularnej przeglądarki WWW - Google Chrome - doposażonej w dodatkową aplikację online o nazwie Pulpit zdalny Chrome. Rozwiązanie to jest o tyle ciekawe, że oprócz prostoty obsługi wynikającej z faktu, iż korzystamy z doskonale znanej wielu internautom przeglądarki, pozwala na zdalne łączenie się z komputerami nie tylko za pomocą innych komputerów, ale również z poziomu urządzeń mobilnych pracujących pod kontrolą systemu Android. Pulpit zdalny Chrome jest również dostępny w sklepie Google Play jako aplikacja na platformę Android. W naszym poradniku pokażemy jak podłączyć się zdalnie do komputera z systemem Windows, ale warto zaznaczyć, że Pulpit zdalny Chrome jest rozwiązaniem działającym również w innych systemach operacyjnych: Linuksie (Ubuntu 12.04 i nowsze; oprogramowanie jest dostarczane jako pakiety Debiana) oraz Apple OS X.

Przygotowania

Aby nawiązywanie zdalnych połączeń za pomocą opisywanego tu rozwiązania było w ogóle możliwe, należy najpierw na komputerze, do którego chcemy uzyskiwać zdalny dostęp wprowadzić kilka zmian. Zakładamy, że użytkownik dysponuje już przeglądarką Google Chrome.

Po jej uruchomieniu należy odwiedzić witrynę sklepu Chrome Web Store i w jego zasobach odszukać aplikację o nazwie Pulpit zdalny Chrome. Program ten należy zainstalować w przeglądarce klikając widoczny w sklepie Chrome Web Store przycisk Dodaj do Chrome. Następnie potwierdź uprawnienia wymagane przez instalowany program, a gdy w pełni zautomatyzowana instalacja się zakończy kliknij w tym samym oknie przeglądarki pojawiający się przycisk Uruchom aplikację.

Podczas pierwszego uruchomienia Pulpitu zdalnego Chrome zobaczysz przedstawiony na powyższej ilustracji komunikat. Kliknij Kontynuuj, a następnie poczekaj, aż zostanie wyświetlone okno z uprawnieniami dla aplikacji Pulpit zdalny Chrome i zaakceptuj wymagane uprawnienia. 

Po zaakceptowaniu uprawnień aplikacji (jest to operacja jednorazowa) przejdź do okna głównego Pulpit zdalny Chrome. Widoczne są w nim jedynie dwa elementy odpowiadające dwóm głównym funkcjom tego oprogramowania. W kontekście poruszanej tu tematyki interesuje nas element o nazwie Moje komputery. Kliknij widoczny w tak zatytułowanej ramce przycisk Rozpocznij (użytkownik musi być zalogowany w przeglądarce Google Chrome na swoje konto Google).

Zgodnie z wcześniejszym założeniem konfigurację rozpoczęliśmy od komputera, z którym będą nawiązywane zdalne połączenia. W takim przypadku należy kliknąć wyświetlony w kolejnym etapie ustawień przycisk Włącz połączenia zdalne. Spowoduje to automatyczne pobranie pliku o nazwie chromeremotedesktophost (jest to pakiet instalacyjny Windows; plik z rozszerzeniem .MSI). Zapisz ten plik w dowolnym folderze na dysku, a następnie uruchom go. 

Jeżeli we wciąż otwartym oknie Pulpit zdalny Chrome zobaczysz ramkę z prośbą o zdefiniowanie kodu PIN (minimum 6 cyfr), oznacza to, że pobrany składnik został poprawnie zainstalowany. Wpisz kod PIN, który będzie chronić zdalny dostęp do danego komputera i kliknij OK.

Po zdefiniowaniu kodu PIN, aplikacja wyświetli widoczny powyżej komunikat. Kliknij OK - wyświetlone zostanie główne okno aplikacji Pulpit zdalny Chrome, a w nim widoczna będzie nazwa sieciowa komputera z aktywnym modułem połączeń zdalnych. 

Nawiązywanie połączenia

Czas na ustawienie komputera, z którego będziesz uzyskiwał dostęp do peceta oczekującego już na połączenie zdalne. W zasadzie jedyną wymaganą operacją jest instalacja aplikacji Pulpit zdalny Chrome w przeglądarce Google Chrome. Po uruchomieniu aplikacji do zdalnych połączeń, w ramce Moje komputery powinieneś zobaczyć nazwę zdalnego komputera oczekującego na połączenie.

Aby nawiązać połączenie wystarczy kliknąć nazwę zdalnego komputera. Niestety, w przypadku naszych testów tego rozwiązania, nazwa oczekującego na zdalne wywołanie komputera oznaczana była zwrotem "nieaktualne". 

Nie był to problem przeglądarek Google Chrome, ponieważ na obu komputerach korzystaliśmy z najnowszych dostępnych wydań. Również moduł połączeń zdalnych zainstalowany na maszynie-hoście (komputer, z którym się zdalnie łączymy) był zainstalowany w najnowszej wersji. Nie pozostało nam nic innego, jak skorzystanie z widocznego w powyższym komunikacie przycisku Połącz mimo to

Kolejny etap to wprowadzenie zdefiniowanego wcześniej kodu PIN uwierzytelniającego uprawnionego użytkownika. Nie zalecamy zaznaczania widocznego w powyższym okienku pola wyboru. Bezpieczeniejszym rozwiązaniem jest jednak wprowadzania za każdym razem kodu PIN przed nawiązaniem połączenia.

Po krótkiej chwili w oknie Pulpitu zdalnego Chrome powinien pojawić się przeskalowany (tu: znacznie zmniejszony) obraz pulpitu zdalnego komputera. Od tej pory można już korzystać z aplikacji i funkcji na odległym komputerze. Dla wygody warto zmaksymalizować okno aplikacji.

W opcjach programu Pulpit zdalny Chrome można wyłączyć standardowo aktywne przeskalowywanie zdalnego pulpitu. Zaletą rozwiązania oferowanego przez Google jest prostota i skuteczność działania niezależnie od konfiguracji sieci. Jedyny warunek to dostęp do internetu (ściślej: dostęp do serwerów Google'a). Jeżeli ten jest zapewniony, wystarczy zalogować się na własne konto Google w przeglądarce, pobrać opisywany składnik i można łączyć się zdalnie z oczekującym na wywołania komputerem niezależnie od tego, gdzie ten by się znajdował.

TeamViewer

Ostatnią z przedstawionych tu metod zdalnego dostępu do komputera przez internet będzie posłużenie się niezależną aplikacją. Wybraliśmy popularne i udostępniane bezpłatnie (ale wyłącznie w przypadku zastosowań niekomercyjnych) narzędzie o nazwie TeamViewer.

PobierzTeamViewerKlikając widoczny obok przycisk możesz pobrać program TeamViewer w najnowszej wersji. Aplikacja działa we wszystkich wersjach Windows.

Pracę zaczynamy podobnie jak w przypadku poprzednio przedstawionych rozwiązań, czyli od przygotowania komputera, z którym w przyszłości zamierzamy nawiązywać zdalne połączenia. Tutaj oznacza to najpierw pobranie i instalację programu TeamViewer. 

Bezpośrednio po uruchomieniu pobranego pakietu instalacyjnego wyświetlone zostanie okno widoczne na powyższej ilustracji. Ponieważ konfigurujemy komputer, do którego chcemy w przyszłości się zdalnie podłączać, należy wybrać opcję Zainstaluj, aby zdalnie sterować tym komputerem.  W dolnej części zaznaczamy do celów indywidualnych/niekomercyjnych i klikamy Akceptuj - zakończ. Instalator rozpocznie kopiowanie danych.

Po zakończeniu instalacji z wybranymi wcześniej parametrami, zostanie automatycznie uruchomiony kreator Nienadzorowany dostęp. Kliknij przycisk Następne i postępuj według wyświetlanych wskazówek. Kreator jest dwuetapowy. W pierwszym etapie trzeba ustawić hasło dostępowe do danego komputera. Ponadto można zmienić nazwę komputera, do którego będziemy się podłączać. Natomiast kolejny etap kreatora to zachęta do założenia konta w programie TeamViewer. Nie jest to konieczne do nawiązywania połączeń, można wybrać opcję W tej chwili nie chcę tworzyć konta w programie TeamViewer.

Ostatnie okno kreatora zawiera wygenerowany przez program TeamViewer unikalny identyfikator. W połączeniu ze zdefiniowanym w poprzednim etapie hasłem stanowi on niezbędny element do zdalnego nawiązania połączenia z danym komputerem.

Po zamknięciu okna kreatora program TeamViewer powinien być już w pełni gotowy na zdalne wywołania, o czym świadczy zaznaczony powyżej komunikat wyświetlany w głównym oknie aplikacji.

Czas na przygotowanie komputera, z którego zamierzasz sie łączyć. W tym przypadku podczas pierwszego etapu instalacji możesz wybrać opcję Zainstaluj lub Tylko uruchom. Ta druga opcja jest użyteczna w sytuacji, gdy połączenie ma być nawiązane z użyczonego komputera.

Po uruchomieniu TeamViewera, w polu Identyfikator partnera należy wprowadzić wygenerowany wcześniej identyfikator komputera, z którym zamierzamy się połączyć. 

Po wprowadzeniu właściwego identyfikatora klikamy Połącz z partnerem.

Program poprosi o hasło, które wcześniej zdefiniowano podczas konfiguracji pierwszego komputera.

Po wprowadzeniu hasła, program nawiąże połączenie ze zdalną maszyną i po chwili na ekranie zobaczymy pulpit odległego komputera. TeamViewer nie skaluje okien jak przedstawione wcześniej rozwiązanie Google. Za pomocą widocznego w górnej części okna paska narzędziowego można zmieniać jakość zdalnego widoku, a także wywoływać dodatkowe akcje. Na przykład kliknięcie przycisku Transfer pliku spowoduje uruchomienie menedżera plików ułatwiającego wymianę danych pomiędzy komputerem lokalnym, a maszyną, z którą jesteśmy zdalnie połączeni. 

TeamViewer jest produktem funkcjonalnym i prostym w obsłudze, jednak największą "wadą" tego narzędzia jest to, że legalnie można używać go wyłącznie w celach niekomercyjnych. Zdalne połączenie się z komputerem w biurze w celu pobrania np. prezentacji, którą zamierzamy przedstawić potencjalnemu kontrahentowi niestety nie mieści się już w tej klasie zastosowań. W takim przypadku należy zakupić komercyjną licencję na oprogramowanie TeamViewer lub skorzystać z wcześniej przedstawionych i dostępnych bezpłatnie rozwiązań.

2015.06.30, 07:49
Art zaczyna sie ciekawie, ale jest przegadany, jakby ktosmial placone za ilosc a nie za jakosc, na mobile przeslaniaja go reklama flash i metadane.

Poza tym ciekawi mnie czemu uzywacie routera z kosmosu i polaczenia lte zamiast normalnego kabla.

Nawet piszac ten komentarz mam polowe okna zaslanieta przez te meta dane....
2015.06.30, 08:23
'Bez względu na wybrane rozwiązanie, komputer z którym planujemy łączyć się zdalnie musi być odpowiednio przygotowany.' Oczywiście - nie zapomnę przygotować sobie kompa ale o ważnych dokumentach to już zapomnę. Nie piszcie proszę, że takie przygotowanie to 'na zaś'. W dobie darmowych chmur, to takie 'usługi', to sama sztuka dla sztuki. Nie piszę już nawet o tym, że byle jaki, mierny 'managier' posiada laptopa, którego taszczy ze sobą wszędzie. Nawet do ubikacji.
Edytowane przez autora (2015.06.30, 08:25)
2015.06.30, 08:33
Fajny artykuł, ale pomija często używany soft - UltraVNC ( całą rodzinę VNC) i LogMeIn. Poza tym, używanie RDesktop na defaultowych portach to proszenie się o kłopoty - przydałby się wpis dla użytkowników jak skonfigurować wpisy w rejestrze do zmiany portów (ew. o tym, jak w routerze przekierować któryś z 'wysokich' portów na 3389).
2015.06.30, 16:08
BeeDead @ 2015.06.30 08:33
Fajny artykuł, ale pomija często używany soft - UltraVNC ( całą rodzinę VNC) i LogMeIn. Poza tym, używanie RDesktop na defaultowych portach to proszenie się o kłopoty - przydałby się wpis dla użytkowników jak skonfigurować wpisy w rejestrze do zmiany portów (ew. o tym, jak w routerze przekierować któryś z 'wysokich' portów na 3389).

ja używam router z tomato vpn - prosta konfiguracja aby się połączyć, a potem już po lokalu RD
2015.06.30, 18:26
Artykuł w sumie poprawny, lecz trochę spóźniony - około 14 lat +/- kilka miesięcy... RDP w środowisku Windows dla komputerów konsumenckich miał powszechną premierę wraz z Windows XP, teraz już użytkownik jest prowadzony za rękę przez sam Microsoft - pomoc systemu - przy konfiguracji tejże usługi... Dobrze, że Autor umieścił też informacje o kilku alternatywach.
2015.06.30, 19:57
dusktill @ 2015.06.30 08:23
W dobie darmowych chmur, to takie 'usługi', to sama sztuka dla sztuki.

A co ma darmowa chmura do zdalnego pulpitu?
2015.06.30, 21:18
Andy. @ 2015.06.30 19:57
dusktill @ 2015.06.30 08:23
W dobie darmowych chmur, to takie 'usługi', to sama sztuka dla sztuki.

A co ma darmowa chmura do zdalnego pulpitu?

Używając darmowej chmury możesz się dzielić swoimi plikami z całym światem i wcale nie musisz pamiętać że cokolwiek udostępniasz. Takie udogodnienie zawsze i wszędzie masz dostęp do swoich plików nawet jak już je skasujesz.....
Edytowane przez autora (2015.06.30, 21:19)
2015.06.30, 23:00
ja używam router z tomato vpn - prosta konfiguracja aby się połączyć, a potem już po lokalu RD

No to juz VPN zapewnia bezpieczeństwo - na świat portów RD nie wystawiasz...

Używając darmowej chmury możesz się dzielić swoimi plikami z całym światem i wcale nie musisz pamiętać że cokolwiek udostępniasz. Takie udogodnienie zawsze i wszędzie masz dostęp do swoich plików nawet jak już je skasujesz.....


A przez chmurę odbierzesz pocztę, wystawisz FV czy sprawdzisz czy ci się pliki jakieś ściągnęły? Zapewnisz zdalny support? raczej nie... Chmura ma inne zastosowanie.
2015.06.30, 23:05
dusktill @ 2015.06.30 08:23
W dobie darmowych chmur, to takie 'usługi', to sama sztuka dla sztuki.


xolox @ 2015.06.30 21:18
Używając darmowej chmury możesz się dzielić swoimi plikami z całym światem i wcale nie musisz pamiętać że cokolwiek udostępniasz. Takie udogodnienie zawsze i wszędzie masz dostęp do swoich plików nawet jak już je skasujesz.....


Po pierwsze czasami można zapomnieć zsynchronizować jakieś ważne pliki z chmurą.

Po drugie i najważniejsze to dostęp 'na odległość' do konkretnej maszyny - czasami jest potrzeba zrobienia czegoś na zdalnej maszynie, np. dostęp do oprogramowania, którego nie możemy mieć na innym komputerze a fizycznie nas przy niej nie ma.

Wstęp artykułu trochę pomieszał różnice pomiędzy zdalnym dostępem/pulpitem a udostępnianiem plików.
2015.07.01, 08:47
xolox @ 2015.06.30 21:18
Andy. @ 2015.06.30 19:57
(...)

A co ma darmowa chmura do zdalnego pulpitu?

Używając darmowej chmury możesz się dzielić swoimi plikami z całym światem i wcale nie musisz pamiętać że cokolwiek udostępniasz. Takie udogodnienie zawsze i wszędzie masz dostęp do swoich plików nawet jak już je skasujesz.....

Używając Time Viewera możesz normalnie zdalnie pracować na komputerze w pracy, korzystając z softu którego nie masz np. na laptopie i przesłać sobie gotowy plik bez pośrednictwa żadnych chmur.


2016.09.02, 14:38
Skoro już tyle rzeczy opisujemy odnośnie zdalnej obsługi komputera, to warto także dodać informacje o nowej funkcji w Windows 10 Anniversary Update. Dostępna jest tzw. 'Szybka pomoc', czyli możliwość zdalnego sterowania czyimś komputerem aby mu np. pomóc rozwiązać problem.

Działa to trochę inaczej, niż TeamViewer. Najpierw osoba, która chce zdalnie przejąć kontrolę nad czyimś komputerem włącza funkcję Szybkiej pomocy u siebie i wybiera opcję 'Udziel pomocy'. Uzyskuje w ten sposób swój identyfikator, a następnie wysyła go do drugiej osoby, która oczekuje pomocy. Ta osoba też włącza Szybką pomoc, wybiera 'Uzyskaj pomoc', wpisuje kod znajomego i dochodzi do połączenia. Fajne, wbudowane w Windowsa 10 i szybkie :)

Tu jest to bardziej szczegółowo opisane: http://www.download.net.pl/jak-zdalnie-ste...dows-10/n/8957/
2016.11.17, 16:30
doopan @ 2015.06.30 07:49
Art zaczyna sie ciekawie, ale jest przegadany, jakby ktosmial placone za ilosc a nie za jakosc, na mobile przeslaniaja go reklama flash i metadane.

Poza tym ciekawi mnie czemu uzywacie routera z kosmosu i polaczenia lte zamiast normalnego kabla.

Nawet piszac ten komentarz mam polowe okna zaslanieta przez te meta dane....

TV jest wielki, ale nie każdy budżet IT może uzasadnić ich ceny.

Przeszedłem do AEROADMIN i bardzo z niego zadowolony. Wygląda na to uwolnienie TV initital ale obejmuje prawie wszystkie moje potrzeby w zdalnym pulpicie.

Płatne licencji zaczynają się od 59 dolarów rocznie.
fakenoizia64
2017.01.13, 13:21
+1 Dla AEROADMIN. Wystarczy włączyć do niego i czuje się świetnie.
krzysztof09
2017.02.03, 22:11
fakenoizia64 @ 2017.01.13 13:21
+1 Dla AEROADMIN. Wystarczy włączyć do niego i czuje się świetnie.


Witam, mam ochotę przesiąść się z TV na AEROADMIN. W sumie programik fajny i przede wszystkim tańszy. Tylko jeden problem mnie spowalnia przed decyzją....nie mogę u siebie mieć pełnego ekranu podłączonego kompa . :( widzę u siebie ramkę na 1/4 ekranu i nijak to zmienić. Konfiguracja ctrl+alt+F nic ni daje oprócz czarnej ramki wokół podłączonego ekranu..Komputer zdalny, jak i mój na różnych rozdzielczościach...pomożesz mi w tym temacie..mój adres grzegorczyk@medicinfo.pl. z góry dzięki i pozdrawiam
krzysztof09
2017.02.03, 22:12
fakenoizia64 @ 2017.01.13 13:21
+1 Dla AEROADMIN. Wystarczy włączyć do niego i czuje się świetnie.


Witam, mam ochotę przesiąść się z TV na AEROADMIN. W sumie programik fajny i przede wszystkim tańszy. Tylko jeden problem mnie spowalnia przed decyzją....nie mogę u siebie mieć pełnego ekranu podłączonego kompa . :( widzę u siebie ramkę na 1/4 ekranu i nijak to zmienić. Konfiguracja ctrl+alt+F nic ni daje oprócz czarnej ramki wokół podłączonego ekranu..Komputer zdalny, jak i mój na różnych rozdzielczościach...pomożesz mi w tym temacie..mój adres grzegorczyk@medicinfo.pl. z góry dzięki i pozdrawiam
2017.03.27, 23:05
fakenoizia64 @ 2017.01.13 13:21
+1 Dla AEROADMIN. Wystarczy włączyć do niego i czuje się świetnie.

Dyskwalifikacja dla AEROADMIN. Nie działa na Linuksie (nawet w Wine się nie uruchamia) i nie ma wersji na Andoida. Więc jak dla mnie jest prawie bezużyteczny.
TV też jest dla mnie bezużyteczny. Potrzebuję czasami łączyć się z firmowymi komputerami. Koszty TV są niewspółmierne do moich potrzeb. Skąd oni te ceny biorą? Z kosmosu? Gdyby te ceny opuścili 5 krotnie to zarobiliby 10-15 razy tyle. Sam bym wtedy kupił. Ale pazerność wygrywa z rozsądkiem.
U mnie TightVNC rządzi. Wymaga jedynie przekierowania portów na routerze. Ale VNC nie opiszą, bo ani Microsoft za tą reklamę nie zapłaci, ani Google, ani TV.
2017.04.06, 12:05
Artykuł fajny wyczerpujący u mnie wszystko zadziałało
kasik83
2017.09.15, 16:07
Czy nr portu do zdalnego włączania ma znaczenie?
nickr61
2017.12.25, 18:34
Używam również analogowego LiteManager to darmowy program, który służy również do zdalnego dostępu do komputera, ale różnica polega na intuicji i szybkości.