partner serwisu

Netflix, Hulu, Pandora w Polsce - jak używać tych i wielu innych usług standardowo niedostępnych w naszym kraju

Netflix, Hulu, Pandora w Polsce - jak używać tych i wielu innych usług standardowo niedostępnych w naszym kraju
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
19 maja 2014, 19:01
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
cinemanow, dns, google chrome, hideipvpn, hola, hulu, netflix, rhapsody, showtime, smart dns, unblockus, unlocator, vpn, vudu, windows 7, windows 8

Jaka jest najpopularniejsza na świecie, oczywiście legalna, działająca w internecie usługa VOD? Znawcy tematu nie mają najmniejszych wątpliwości: amerykański Netflix. Niestety, serwis ten ma pewną, dość irytującą dla Polaków wadę - nie działa w naszym kraju. Dostęp do treści strumieniowych -  filmów pełnometrażowych, seriali itp. jest dla polskich internautów zablokowany. Choć niekiedy słychać plotki o możliwości wprowadzenia Netfliksa również na nasz lokalny rynek, to póki co oficjalnie korzystać z tego serwisu w Polsce się nie da. Dotyczy to zresztą wielu innych popularnych na świecie serwisów multimedialnych, jak choćby Hulu, Showtime, BBC, Pandora itd.  No dobrze, naprawdę się nie da?

Netflix i blokady

Zwykle chcąc skorzystać z dowolnego serwisu VOD udostępniającego treści za pośrednictwem internetu, wystarczy po prostu uruchomić ulubioną przeglądarkę internetową, odwiedzić witrynę danego serwisu i wybrać konkretny tytuł dostępny w katalogu online udostępnianym przez konkretnego usługodawcę. 

Niestety, ta prosta i wygodna metoda nie zadziała w przypadku wielu popularnych serwisów, takich jak wspomniany Netflix, a także Hulu, Vudu, CinemaNow, ABC Family, Showtime i wielu innych. Próba odwiedzenia serwisu Netflix w Polsce zakończy się następująco:

Tak wygląda efekt, jaki uzyska polski internauta po wywołaniu strony głównej serwisu Netflix przy standardowej konfiguracji łącza sieciowego i przeglądarki internetowej. Czemu tak się dzieje? Czemu zasób udostępniony, jakby nie patrzeć, w globalnej sieci jest dla jednych dostępny, a dla innych nie? Odpowiedź brzmi: z powodu ograniczeń regionalnych.

Ograniczenia regionalne w dystrybucji treści nie są żadną nowością. Doskonale wszyscy pamiętamy tzw. kody regionów, którymi opatrzone były (i są w dalszym ciągu) filmy na płytach DVD. Zresztą DVD to ważne hasło w historii Netfliksa - ów nośnik treści multimedialnych, który światło dzienne ujrzał w połowie ostatniego dziesięciolecia ubiegłego wieku był pierwszym popularnym medium cyfrowym oferującym wysoką (jak na owe czasy) jakość obrazu i dźwięku. W czasach, gdy internet i realizowane w nim usługi VOD praktycznie nie istniały, Netflix zaczynał budowę swojej potęgi właśnie od wypożyczania płyt DVD.

Wprowadzenie podziału świata na regiony miało na celu - w teorii - zabezpieczenie przed piractwem i uniemożliwienie niekontrolowanego obrotu dystrybuowanymi filmami DVD. Dziś większość odtwarzaczy DVD (również programowych - tj. aplikacji umożliwiających odtworzenie filmu DVD na komputerze) ma ustawiony tzw. kod regionu 0 (zero), co w praktyce oznacza, że użytkownik takiego odtwarzacza jest w stanie odtworzyć film pochodzący z każdego rejonu świata.

Rola nośników optycznych jako głównego medium dystrybucji treści wideo znacznie ostatnio spadła. Wciąż powiększająca się przepustowość łącz internetowych pozwoliła na oferowanie coraz lepszej jakości strumieniowego przesyłu wideo. Od strony technicznej nic nie stoi na przeszkodzie, by filmy dystrybuowane strumieniowo były dostępne w dowolnym, podłączonym do internetu zakątku świata, jednak w rzeczywistości - co wyraźnie pokazuje przykład Netfliksa w Polsce - jest inaczej. Co powoduje, że niektóre serwisy są dla nas niedostępne? Ograniczenia prawne.

Bez wchodzenia w zawiłości przepisów związanych z dystrybucją treści chronionych prawem autorskim (a do takich zaliczane są praktycznie wszystkie mainstreamowe produkcje filmowe) wystarczy wiedzieć, że to w jakim obszarze dana produkcja będzie dostępna i jak będzie dystrybuowana, leży w gestii właściciela praw autorskich. Jeżeli dana wytwórnia nie zgadza się na dystrybucję swoich produkcji na danym terenie, to usługodawca - mimo posiadania technicznych możliwości świadczenia usługi w wybranym regionie - musi taki zakaz respektować. W jaki sposób jest on realizowany? Pokrótce to wyjaśnimy, gdyż pozwoli to jednocześnie zrozumieć naturę narzędzi umożliwiających mimo wszystko korzystanie ze standardowo zablokowanych w Polsce serwisów.

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.