partner serwisu

Gitara i komputer - jak podłączyć, konfiguracja ASIO i polecane programy. Poradnik nie tylko dla gitarzystów

Gitara i komputer - jak podłączyć, konfiguracja ASIO i polecane programy. Poradnik nie tylko dla gitarzystów
Autor:
Krzysztof Pojawa
Data publikacji:
10 listopada 2014, 14:39
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
amplitube, aplikacje dla gitarzystów, aplikacje gitarowe, asio, asio4all, gitara, gitara przez komputer, guitar fx box, guitar rig, jak podłączyć, karta dźwiękowa, komputer, peavey revalver, sterowniki, symulator efektów gitarowych, symulator wzmacniaczy, wejście liniowe

Gitara elektryczna i wzmacniacz. Taki zestaw znają wszyscy gitarzyści - i zaawansowani i ci, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z tym instrumentem. On jednak, choć wydaje się optymalny, to jednak nie zawsze sprawdza się idealnie. Kiedy nie dysponujemy "piecem" z wyższej półki ani dużym zestawem efektów, to uzyskane brzmienie może pozostawiać nieco (a czasem całkiem sporo) do życzenia. A jeśli chcemy coś nagrać? Nie każdy w domu ma profesjonalne studio. Bywa też tak, że kupuje się wyłącznie gitarę, a na wzmacniacz nie wystarcza już po prostu pieniędzy. Co wtedy? Jest jedno naprawdę dobre rozwiązanie - podłączenie gitary do komputera i skorzystanie z odpowiedniego, programowego symulatora wzmacniacza i sprzętu nagrywającego. Jak to zrobić dobrze, jak podłączyć gitarę do komputera, jakie sterowniki audio i program gitarowy zainstalować - o tym wszystkim dowiecie się z naszego poradnika. Gitara jednak jest tu tylko przykładem, opisane przez nas zasady możecie zastosować do każdego zewnętrznego źródła dźwięku.

Wymagania sprzętowe

Do skutecznego połączenia komputera i gitary niezbędnych jest nam kilka rzeczy. Po pierwsze i najważniejsze gitara elektryczna, elektroakustyczna lub akustyczna wyposażona w przetwornik i wyjście sygnałowe. Po drugie, nie mniej ważne, komputer. Do tego kable. Zazwyczaj będzie to klasyczny kabel gitarowy zakończony z obu stron wtykami typu duży jack. Większość komputerów i kart dźwiękowych nie jest wyposażona w tego typu gniazdo, zazwyczaj jest to jack w wersji mini, a więc będziemy potrzebowali także odpowiedniej przejściówki.

kabel gitarowy  przejściówka jack - minijack

Kiedy mamy już komplet sprzętu, sprawdźmy w jakie wejścia audio wyposażony jest nasz komputer. A dokładnie - czy ma wejście line-in, czyli liniowe, czy mamy dostępne wyłącznie gniazdo do podłączenia zewnętrznego mikrofonu. Jeżeli znajdziemy gniazdo oznaczone jako line-in, można uznać, że jesteśmy w domu i niczego więcej nam do szczęścia nie potrzeba. Jeżeli jednak w komputerze znajdziemy wyłącznie gniazdo mikrofonowe, to do szczęścia potrzeba nam... tak, zgadliście - wejścia liniowego. Ale bez paniki, bez niego też podłączymy naszą gitarę i po odpowiedniej konfiguracji sterowników i instalacji odpowiedniego oprogramowania usłyszymy ją w głośnikach, do pełni szczęścia jednak nieco zabraknie. Jakość dźwięku będzie nieco gorsza, a przede wszystkim opóźnienie (latencja) sygnału - czyli czas pomiędzy uderzeniem struny a usłyszeniem dźwięku płynącego z komputera - będzie stosunkowo duże. W dalszej części naszego poradnika postaramy się jednak pomóc Wam w takiej konfiguracji sterowników, żeby wszelkie nieprzyjemne efekty ograniczyć do minimum.

Jeśli nie jesteście gitarzystami, tylko korzystacie z innych źródeł sygnału audio, oczywiście musicie wybrać odpowiednie elementy przyłączeniowe. Często będą one dokładnie takie, jak opisaliśmy wyżej, może się jednak zdarzyć sytuacja, że będziecie podłączać urządzenie źródłowe kablem USB lub MIDI, pamiętajcie więc, żeby sprawdzić, czy Wasz komputer ma odpowiednie złącze.

W najgorszej sytuacji znajdą się posiadacze tańszego sprzętu, który nie jest wyposażony ani w wejście liniowe, ani MIDI, ani też w gniazdo mikrofonu. Jeśli wśród naszych czytelników znajdują się osoby z takim sprzętem, to mamy dla nich złą wiadomość - musicie wyposażyć swoje komputery w karty dźwiękowe, które pozwolą Wam podłączać do nich zewnętrzne źródła sygnału.

Do sprawdzania jakości dźwięku i uzyskanego poziomu latencji przydadzą się dobre słuchawki. My korzystaliśmy z dwóch par: Prestigio PBHS2:

Prestigio PBHS2

które udostępnił nam ich producent, firma Prestigio, a także Nokia Monster Purity Pro:

Nokia Monster Purity Pro

przekazane przez firmę Microsoft Devices.

Protokół i sterowniki ASIO

ASIO czyli Audio Stream Input/Output to opracowany przez firmę Steinberg, a w późniejszym czasie uznany za standard przez większość firm zajmujących się produkcją sprzętu i oprogramowania związanego z obsługą dźwięku protokół przesyłu i zarządzania sygnałem audio oraz urządzeniami służącymi do jego obsługi - w naszym przypadku będzie to karta dźwiękowa - bezpośrednio z poziomu programu programów muzycznych (czyli DAW - Digital Audio Workstation). Czyli mówiąc w bardziej zrozumiały sposób - ASIO buduje pomost pomiędzy kartą dźwiękową a programem muzycznym, dzięki któremu omija się natywne systemowe sterowniki dźwięku (jak chociażby WDM) oraz wbudowane w system operacyjny aplikacje zarządzające dźwiękiem, czyli na przykład znany wszystkim użytkownikom Windows mikser. ASIO pozwala jednocześnie na zarządzanie z poziomu DAW - częstotliwością próbkowania, rozdzielczością bitową itd. Jednym zdaniem zapewnia pełną kontrolę nad sygnałem audio oraz - dzięki temu, że działa jak wspomniany już pomost - umożliwia osiągnięcie znacznie niższych opóźnień, które przy odpowiedniej konfiguracji mogą wynieść jedynie kilka milisekund. A jakie znaczenie ma to, żeby uderzając w strunę usłyszeć dźwięk możliwie szybko wiedzą chyba wszyscy gitarzyści i nie tylko oni - każdy, kto zajmował się choćby i amatorsko nagrywaniem jakichkolwiek wymagających pełnej dokładności dźwięków na komputerze (analogowo czy cyfrowo, np. przez MIDI) wie, jak ważne jest możliwie bliskie natychmiastowemu usłyszenie w głośnikach lub słuchawkach nagrywanego audio.

Skąd więc wziąć sterowniki ASIO? O ile korzystamy z względnie nowej, niezintegrowanej z płytą główną komputera karty dźwiękowej, raczej nie musimy brać ich znikąd. Większość dostępnych na rynku kart oferuje obsługę tego protokołu i jest on dostępny od razu po zainstalowaniu dostarczanych z urządzeniem sterowników. Najprościej możemy to sprawdzić zerkając na pudełko po urządzeniu - powinniśmy znaleźć na nim logo ASIO.

Steinberg ASIO

Jeśli widzimy taki obrazek na opakowaniu karty, to znaczy, że mamy już wszystko, co niezbędne i nie musimy instalować niczego poza odpowiednim programem symulującym wzmacniacz gitarowy. 
Jeśli nie znaleźliśmy logo, warto jeszcze przejrzeć dokładnie specyfikację techniczną naszej karty. Wszystkie niezbędne informacje znajdziemy w instrukcji obsługi lub na stronie internetowej producenta sprzętu.

Co jednak, kiedy korzystamy z karty zintegrowanej z płytą główną (większość z nich nie obsługuje natywnie ASIO) lub samodzielnej, ale słabszej karty nie wspierającej tego protokołu?

ASIO4ALL - skuteczny zamiennik

PobierzASIO4ALLW takim przypadku pozostaje nam zainstalować sterownik ASIO4ALL, będący uniwersalnym rozwiązaniem emulującym ASIO, przeznaczonym do wszystkich kart dźwiękowych nie udostępniających natywnej obsługi tego protokołu. Nie jest to rozwiązanie idealne - pomimo tego, iż generalnie robi to, co robić powinno, czyli umożliwia zarządzanie parametrami audio z poziomu aplikacji DAW, a także omija systemowe aplikacje zarządzające dźwiękiem, to jednak jest dodatkową nakładką software'ową, przez którą nasz strumień audio musi zostać przetworzony, powoduje więc pewne dodatkowe opóźnienie sygnału. Generowana przez ASIO4ALL latencja nie jest duża, nie powinna przekroczyć 10 milisekund, a jeśli dobrze skonfigurujemy wszystkie parametry, powinniśmy zamknąć się w 5 milisekundach, to jednak faktem jest, że konieczność przetworzenia danych przez dodatkowe oprogramowanie zawsze powoduje choćby minimalne opóźnienia dodatkowe. W większości przypadków użycia ASIO4ALL latencja będzie więc większa, niż gdybyśmy wykorzystywali karty dźwiękowe z natywną obsługą ASIO, jednak nie jest to niepodważalną regułą. Zdarza się, że niektóre starsze modele kart wspierające ASIO osiągają większe opóźnienie wykorzystując natywne sterowniki, a po zainstalowaniu ASIO4ALL latencja zdecydowanie spada. Są to jednak sytuacje wyjątkowe. Jeżeli posiadamy kartę dźwiękową z zaimplementowanym ASIO i osiągamy opóźnienia nie większe, niż kilka czy góra kilkanaście milisekund, nie musimy zawracać sobie głowy ASIO4ALL. Jeżeli jednak latencja jest większa lub nasza karta w ogóle nie oferuje wbudowanej obsługi tego protokołu, to jego instalacja jest tym, co powinniśmy zrobić w pierwszej kolejności, jeśli chcemy, żeby gra na gitarze podłączonej do komputera sprawiła nam frajdę.

Guitar Rig 5 - niech gra muzyka

PobierzGuitar Rig ProMamy już odpowiedni sprzęt, mamy zainstalowane niezbędne sterowniki, ale bez dobrego programu gitarowego, który spełni funkcję wzmacniacza i racka z efektami ani rusz. Jednym z najlepszych i najpopularniejszych programów tego typu jest Guitar Rig firmy Native Instruments. I to właśnie ten program wykorzystaliśmy do przygotowania naszego poradnika. Jego też piszący te słowa używa na co dzień.
Guitar Rig dzięki symulacji wielu typów wzmacniaczy oraz efektów gitarowych, a także poprzez możliwość pełnej regulacji ich parametrów oraz dowolnego ich zestawiania pozwala na uzyskania naprawdę indywidualnego, bardzo dobrego jakościowo brzmienia. Wyposażony jest także w tuner ułatwiający nastrojenie instrumentu, a także w metronom, dzięki któremu łatwiej jest utrzymać rytm i tempo gry.

Bardziej szczegółowo napiszemy o tym programie dwie strony dalej, polecamy jednak pobranie jego wersji demonstracyjnej od razu, jeszcze przed rozpoczęciem konfiguracji parametrów audio, gdyż spora jej część odbywa się z poziomu aplikacji gitarowej.

Na kolejnych stronach opisujemy też pokrótce kilka innych programów dla gitarzystów, jesteśmy więc pewni, że każdy z Was znajdzie wśród nich najbardziej odpowiedni.

2015.03.05, 18:32
Witam Serdecznie

Bardzo fajne artykuły na temat możliwości użytkowania gitary z komputerem, Chciałem napisać na temat Peavey Revelver 4 soft jest naprawdę świetny i oferuje rewelacyjne i bardzo rozbudowane metody w kreowaniu brzmienia gitarowego, brzmienia są dobrze odzwierciedlone, lecz fakt faktem są bardzo plastikowe i ''płytko'' brzmiące - tak jest w moim odczuciu, szkoda bo soft zapowiada się bardzo konkretnie. Należy też wspomnieć o dość sporej ilości darmowych programów i symulacji których w internecie nie brakuje a z których można ''ukręcić'' praktycznie wszystko.

Pozdrawiam
2015.11.06, 18:51
POŁOWA porad z tego artykułu spowodowała wszystkie problemy, które miałem z konfiguracją GuitarRiga. Zmniejszenie ASIO Buffer Size, wyłączenie 'always resample...' etc. 5ms latency ale kosztem nieznośnej jakości.

Polecam zostawić defaulty i dopiero w przypadku problemów mieszać w ustawieniach.