partner serwisu

Netflix chce być Twoim... trenerem osobistym

Netflix chce być Twoim... trenerem osobistym
Autor:
Sylwia Zimowska
Data publikacji:
7 marca 2017, 01:50
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
android, aplikacja, aplikacje fitness, fitness, netflix

Netflix to jedna z najpopularniejszych aplikacji VOD na świecie. Oglądanie filmów i seriali nijak ma się do aktywności fizycznej. Tymczasem firma postanowiła zmotywować swoich użytkowników do działania w bardzo kreatywny sposób. Serwis udostępnił instrukcję pozwalającą na stworzenie cyfrowego odpowiednika trenera fitness, który przemawiać będzie do nas głosem ulubionych bohaterów znanych z oryginalnych produkcji Netflixa.

W zdrowym ciele, zdrowy duch - z tym przysłowiem trudno się nie zgodzić. Znacznie gorzej znaleźć właściwą motywację do ćwiczeń. Wraz ze wzrostem popularności smartfonów na rynku zaczęło pojawiać się coraz więcej aplikacji fitness wspomagających treningi. Netflix postanowił zaoferować swoim użytkownikom coś zupełnie innego. Zamiast wprowadzić na rynek gotową aplikację, serwis poszedł o krok dalej i udostępnił jedynie instrukcje do stworzenia własnego, niewielkiego trackera fitness obdarzonego głosem popularnych bohaterów. Montaż wymaga pewnej wiedzy technicznej i kilku komponentów elektronicznych (m.in. kontrolera Arduino, baterii i akcelerometru), ale efekt powinien przynieść dużą satysfakcję. Jeśli macie w sobie żyłkę majsterkowicza i chcielibyście skonstruować własnego trenera wystarczy wejść na dedykowaną stronę serwisu, gdzie znajdziecie szczegółowe instrukcje i porady odnośnie tego projektu.

Polecamy
Netflix

Aplikacja mobilna dająca dostęp do bogatej oferty jednego z najpopularniejszych na świecie serwisów umożliwiających oglądanie filmów i seriali online - a teraz również i offline. Za pomocą aplikacji mobilnej można oglądać strumieniowane, jak i wcześniej pobrane do pamięci.

Jak działa taki trener? Po zaprogramowaniu i złożeniu gadżetu, integruje się go ze smartfonem lub smartwatchem przy pomocy połączenia Bluetooth. Następnie określa się poziom wymaganej aktywności np. tempo biegu. W momencie, w którym wskaźnik aktywności spada poniżej określonej wartości urządzenie automatycznie wycisza muzykę i odtwarza stosowny komunikat motywacyjny. Wyobraźcie sobie tylko jak zabawnie może zmotywować do ćwiczeń Dustin ze "Stranger Things" czy BoJack Horseman. Któż lepiej przeprowadzi nas przez treningową "kampanię" niż prezydent Frank Underwood z "House of Cards"? Poniżej możecie obejrzeć film wideo obrazujący opisywany przez nas gadżet w akcji. 

Komentowanie aktywności fizycznej przez ulubieńców z oryginalnych seriali Netflixa trudno traktować jako poważną alternatywę dla gigantów rynku aplikacji fitness takich jak Edomondo czy RunKeeper. To raczej ciekawostka marketingowa, która zainteresuje najprawdopodobniej jedynie fanów majsterkowania

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.