partner serwisu

Menedżer plików dla Windows Phone będzie, ale... później. Na razie zyskał oficjalną nazwę.

Menedżer plików dla Windows Phone będzie, ale... później. Na razie zyskał oficjalną nazwę.
Autor:
Marek Kowalski
Data publikacji:
24 maja 2014, 10:20
Średnia ocena:
Twoja ocena:
Tagi:
file manager, files, menedżer plików, microsoft, windows phone

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, długo oczekiwany przez wielu użytkowników mobilnego systemu Windows Phone menedżer plików nie zostanie opublikowany w maju. Opóźnienie nie jest na szczęście zbyt duże i jeżeli wierzyć informacjom opublikowanym na oficjalnym kanale przeznaczonym na zgłoszenia najbardziej oczekiwanych funkcji systemu Windows Phone, menedżer plików - uznawany za jedną z najbardziej potrzebnych funkcji mobilnego systemu Microsoftu - ma pojawić się w oficjalnym sklepie z aplikacjami mobilnymi jeszcze w czerwcu. 

Joe Belfiore z Microsoftu, w swoim wpisie na reddit.com z początku maja narobił smaku wielu posiadaczom smartfonów z Windows Phone. Menedżer plików miał się pojawić w maju, pojawi się - ponoć - w kolejnym miesiącu. Nie podano żadnych przyczyn opóźnienia, jedyną nową informacją jest to, że oficjalny menedżer plików ma już swoją nazwę. Nie jest szczególnie wyszukana. Aplikacja Microsoftu będzie do odnalezienia w sklepie Microsoftu pod nazwą Files. Taki sposób dystrybucji oznacza też, że aplikacja do zarządzania danymi w smartfonie nie będzie preinstalowana na nowych smartfonach.

Zatem wszyscy użytkownicy Windows Phone, którzy liczyli na to, że wkrótce będą mogli łatwiej zarządzać plikami zapisanymi w pamięci urządzenia mobilnego, tworzyć własne foldery, przenosić i kopiować dane, wyszukiwać dokumenty i inne typy plików, a także przenosić pliki i aplikacje z pamięci wewnętrznej smartfonu na kartę microSD, będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Co bardziej złośliwi użytkownicy komentujący wpis informujący o opóźnieniu dodają, że owszem, pojawi się w czerwcu, ale którego roku? ;-)

Miejmy nadzieję, że od znacznego ulepszenia Windows Phone czeka nas już naprawdę tylko kilka tygodni.

Brak komentarzy do tej publikacji. Dodaj pierwszy komentarz.